Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albatros. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Albatros. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 grudnia 2020

"Teraz zaśniesz"- C.L. Taylor

Autor: Cally Taylor/ C.L. Taylor
Tytuł: Teraz zaśniesz
Liczba stron: 400
Data wydania: 2019 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Źródło: ?



Bardzo często jestem pod wrażeniem plastyczności opisów znajdujących się z tyłu na okładce. Książkę, o której dziś mowa przedstawia się jako ogromnie przerażającą, powodującą problemy ze snem. Owszem, jest to pozycja nie dla wszystkich, nie dla osób, które nie lubią się bać, jednak nie jest wybitnie straszna. Jest za to ogromnie wciągająca!
Jak to się często u mnie zdarza- powieść musiała poczekać w kolejce na przeczytanie, wielokrotnie przesuwana na półce. Dziś myślę, że było to zrządzenie losu- czas na nią okazał się idealny (sierpień..), a mi nie pozostaje innego jak napisać tych kilka pozytywnych słów.
Główna bohaterka, Ann przeżyła ogromną traumę- miała wypadek samochodowy, była kierowcą samochodu. Był on na tyle poważny, że dwóch pasażerów zginęło, trzeci został sparaliżowany. Ann nie może poradzić sobie z przytłaczającym poczuciem winy, ze swoją obecnością w mediach- to oraz trauma sprawia, że postanawia zmienić miejsce zamieszkania. Jej wybór pada na szkocką wyspę Rum.
Akcja, jak już wcześniej wspominałam, jest wciągająca oraz nieskomplikowana. Narratorów jest kilku, między innymi Ann, jej chłopak Alex czy sparaliżowany mężczyzna.
Ciekawe jest to, że nasza bohaterka zdecydowała się wyjechać i podjąć pracę w dosyć trudnym miejscu- wyspie, na której nie mieszka wiele osób, a podczas deszczowej aury może być odcięta od świata. Pracując jako recepcjonistka jest w centrum wydarzeń, poznaje tajemnice mieszkańców hotelu. Siedmioro ludzi, tyle samo tajemnic. Okaże się też, że i Ann dogoni przeszłość? Co się wydarzy?
Przy "Teraz zaśniesz" towarzyszyły mi różne emocje. Przede wszystkim jednak pragnęłam dowiedzieć się co ukrywają mieszkańcy hotelu oraz kto stoi za pewnymi wydarzeniami...
Zachęcam do przeczytania książki! Z pewnością, w miarę możliwości sięgnę po inne powieści tej autorki.

czwartek, 12 września 2019

"Czarnobyl. Spowiedź reportera"- Igor Kostin

Autor: Igor Kostin
Tytuł: Czarnobyl. Spowiedź reportera
Liczba stron: 290
Data wydania: 2019 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)



Prawdę mówiąc- tę pozycję wyobrażałam sobie zupełnie inaczej. Na pewno zdążyliście się już przyzwyczaić, że bardzo rzadko czytuję recenzje czy opisy, nawet gdy jest to bestseller, żeby nie wyrabiać w sobie jakiegoś zdania zanim sama się zapoznam z książką. Często prowadzi to do rozczarowań, choć na szczęście tym razem go nie nie doświadczyłam, było tylko dosyć duże zaskoczenie.
Dlaczego? Sięgając po tę pozycję byłam przekonana, że jest to biografia człowieka, który z bliska obserwował katastrofę w Czarnobylu. Co więc dostaje czytelnik?
Już mówię. Książka, o której dziś piszę zawiera w sobie krótkie teksty opisujące dany temat i będące wstępem do prezentowanych fotografii, których jest bardzo dużo. Są one przejmujące, pokazujące ogrom zniszczeń, które spustoszyły miasto i okolice.
Igor Kostin opisuje jak niewiele mówiono o awarii reaktora oraz o zagrożeniach z tego wynikających. Pokazuje fotografie wiosek opuszczonych przez ludzi, a także osoby, które mimo zagrożenia pozostały w swoich domach, takich, które nie nie były w stanie opuścić domostw. Autor odwiedza szpitale, rozmawia z ludźmi chorymi na choroby popromienne (dziś sam się z nią zmaga).
Niestety- nie podoba mi się oprawa graficzna książki. Nie mówię tu o fotografiach, bo one akurat mają swój urok, wywołują emocje i przyciągają wzrok (tak jak okładka), ale o kolorach czyli o białym druku na czarnej stronnicy czy pomarańczowej stronie z czarnym drukiem. Jako osobie z problemem ze wzrokiem czytanie sprawiało mi trudność.
Dzięki tej książce zainteresowałam się tematem awarii reaktora w Czarnobylu. Na pewno sięgnę po książkę związaną z tą tematyką, liczę jednak, że trafię na taką, która zawiera relację osób, które zostały wysiedlone czy po prostu po "zwykłe" wspomnienia z tym związane.

sobota, 1 lutego 2014

"Japońska parasolka"- Rani Manicka

Autor: Rani Manicka
Tytuł: Japońska parasolka
Liczba stron: 464
Data wydania: 18 maja 2010 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Albatros

Ciekawa książka, ale jak dla mnie- nie ma szału. Na plus- ładny, prosty język, w miarę ciekawa opowieść i ogólna prostota. Minusów nie ma wcale, ale nie powiedziałabym, że ta książka jest rewelacyjna. Po prostu nie ma w sobie tego czegoś.
Myślę, że jest taka jak pierwsza książka tej autorki- "Matka ryży"- miejscami interesująca, a niekiedy nudna.
"Japońska parasolka" to opowieść o życiu Parvati: na pierwszych kartach książki jest staruszką, później opowiada o swojej młodości, a w zakończeniu znów jest staruszką.
To typowa opowieść z tamtych rejonów. Nie oszukujmy się- taka specyfika, wiele kobiet zostaje bardzo młodo wydanych za mąż, za mężczyznę którego się w ogóle nie zna.