Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnia K. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Poradnia K. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 sierpnia 2020

"Seryjne zabójczynie. Najsławniejsze morderczynie w dziejach"- Tori Telfer

Autor: Tori Telfer
Tytuł: Seryjne zabójczynie
Liczba stron: 418 s.
Data wydania: 2017 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Poradnia K
Źródło: egzemplarz recenzencki

Rzadko czytuję książki związane z historią. Nie jest po prostu moim ulubionym gatunkiem literackim. Gdy decyduję się na taką pozycję wiadomo jest, że coś mnie do niej przyciąga.
W przypadku "Seryjnych zabójczyń" wpływ na moją decyzję miały dwie rzeczy. Pierwsza to ciekawa, tajemnicza okładka: obraz kobiety z dawnych lat (co można poznać po ubiorze) z zakrwawionym nożem.
Druga- tytuł, który w jakimś stopniu zdradza co czeka czytelnika, pokazuje, że nie ma miejsca na domysły.
"Seryjne zabójczynie" to książka podzielona na rozdziały, każdy z nich dotyczy innej osoby, innych zbrodni. Poznajemy najsłynniejsze seryjne morderstwa popełniane na przestrzeni wieków. Ta książka to kawał historii: przeczytamy na przykład o zabójczyni sprzed XV w, ale też z z połowy XX w. Nie znajdziemy natomiast sylwetek kobiet, które seryjnie zadały śmierć pod koniec XX w. i w czasach nam aktualnych. By poszerzyć swoją wiedzę na ten temat trzeba sięgnąć po inną pozycję.
Tori Telfer wykonała dobrą robotę. Pokazała świat seryjnych zbrodni popełnianych przez kobiety. Dzięki tomu dowiadujemy się, że najczęściej (choć nie tylko) do nich używany był arszenik, rzadziej- siła.
Książka zdecydowanie nie jest dla osób wrażliwych na krew, okrucieństwo i krzywdę ludzką. Jeśli nie czytuje się kryminałów- sięgnięcie po tę pozycję dobrze się nie skończy.
Ja ze swojej strony ogromnie polecam "Seryjne zabójczynie". To książka ciekawa, pokazująca jak na przestrzeni wieków zmienia się świat i popełnianie zbrodni. Dzięki niej dowiemy się czy osoby odpowiedzialne za zbrodnie poniosły karę i dlaczego popełniały zbrodnie.

piątek, 24 kwietnia 2020

"Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i sześciu lewych)- Justyna Bednarek

Autor: Justyna Bednarek
Tytuł: Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek (czterech prawych i 6 lewych)
Liczba stron: 160
Data wydania: 2015 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Poradnia K
Źródło: egzemplarz recenzencki


Dziś kolejna, druga już pozycja przesłana do recenzji przez wydawnictwo Poradnia K. Niedawno na blogu pojawiła się recenzja książki Anny Sakowicz "Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer". Dziś postaram się opowiedzieć jednej z lektur szkolnych czyli o "Niesamowitych przygodach dziesięciu skarpetek (4 prawych i 6 lewych). Zapraszam do przeczytania.
Nie wstydzę się czytać książek dziecięcych. Nie mam dzieci, ale zdarza mi się sięgnąć po lektury dziecięce- zarówno z moich lat dziecięcych jak i nowo wydanych. O tej pozycji, o której piszę słyszałam wiele dobrych słów, postanowiłam się przekonać czy są one prawdą.
"Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek" to bardzo ciekawa propozycja dla dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Wiele razy zastanawialiście się gdzie po praniu giną skarpetki, że zostaje tylko jedna z pary? Otóż, dzięki opowieściom Justyny Bednarek już wiemy. Możemy przeczytać też jakie przygody przeżyło 10 skarpetek. By nie zdradzać zbyt wiele powiem, że książka została podzielona na rozdziały, każdy z nich dotyczy przygody jednej skarpetki. I tak jest taka, która później została politykiem, uratowała kotka czy została detektywem!
Pozycja, oprócz interesującej treści jest jeszcze ładnie zilustrowana- szata graficzna jest zdecydowanie na plus. W książkach dziecięcych jest to ważne bowiem dzieci zwracają uwagę nie tylko na treść, ale też na obrazki.
Zdecydowanie polecam. Co ja mówię, bardzo, bardzo polecam i cieszę się, że "Niesamowite przygody dziesięciu skarpetek" znalazły się w kanonie lektur. To ogromne wyróżnienie.
Z tą pozycją wiążę się mała anegdotka. Otóż, jak wiecie jestem stałą bywalczynią targów książek (Warszawskich i Krakowskich). Czytuję też książki związane z miłością i sensacją. Jakiś czas temu trafiłam na serię "Ogród Zuzanny" autorstwa Jagny Kaczanowskiej i Justyny Bednarek. Niestety dopiero po którymś spotkaniu na Targach dotarło do mnie, że Justyna Bednarek, współautorka serii o której wspominam wyżej to ta sama Justyna Bednarek od "Niesamowitych...". Należy się medal dla mnie za szybkie kojarzenie, prawda?

poniedziałek, 9 marca 2020

"Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer"- Anna Sakowicz

Autor: Anna Sakowicz
Tytuł: Listy do A. Mieszka z nami Alzheimer
Liczba stron: 159
Data wydania: 2019 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Poradnia K
Źródło: egzemplarz recenzencki


Na tę książkę bardzo długo czekałam. Niedawno nawet byłam bliska jej zakupu, jednak ostatecznie dotarła do mnie na początku, mam nadzieję, że owocnej, współpracy z wydawnictwem "Poradnia K".
Tę książkę powinien przeczytać każdy: i dziecko i dorosły. Porusza ona bardzo ważny społecznie temat- pozycja dotyczy choroby Alzheimera.
"Listy do A.." to opowieść pisana z perspektywy małej dziewczynki. Narratorką jest kilkuletnia dziewczynka, której pewnego dnia zmienia świat. Do tej pory to ona odwiedzała babcię, to babuni mogła powierzyć wszelkie sekrety. Nagle staruszka staje się dziwna, przestaje pamiętać i zachowuje się jak dziecko. Czy rodzicom uda wytłumaczyć się Anielce co się dzieje, czy dziewczynka zrozumie czym jest Alzheimer?
Książka jest niesamowita i bardzo potrzebna. To idealna pozycja, dobry wstęp na rozmowę z dzieckiem gdy ktoś w rodzinie zacznie chorować na wyżej wspomnianą chorobę. Oczywiście dzięki "Listom do A. " poruszymy nie tylko temat choroby Alzheimera, ale również innych, znanych nam przypadłości wieku starczego. Ta książka to też dobry wstęp do rozmowy o tym co nieuniknione i spotka każdego z nas: o śmierci.
Bardzo, bardzo polecam tę pozycję. Jest ogromnie wzruszająca i wciągająca. Wiem, że autorka w jakimś stopniu na papier przelała swoje odczucia. Napisała o trudach opieki nad osobą chorą nie upiększając niczego, pokazując jak to wygląda w rzeczywistości. Oprócz walorów czytelniczych ma też inne. Jest przepięknie wydana: pismo i papier jak w pamiętniku, śliczne obrazki.