niedziela, 10 marca 2013

"Arabska perła"- Maha Gargash

Autor: Maha Gargash
Tytuł: Arabska perła
Liczba stron: 402
Wydawnictwo: Remi

Okładka "Arabskiej perły" jest przepiękna, zauroczyła mnie. Chciałabym też powiedzieć, że reszta jest równie wspaniała i ciekawa. No ale niestety nie mogę. Przeczytałam wiele książek o świecie arabskim i tylko jeszcze "Zakazana żona" nie podobała się mi się.
Wracając- "Arabska perła" wcale nie podbiła mojego serca, może dopiero pod koniec książki pojawiło się coś ciekawego. W ogóle- zwyczaje arabskie zostały ukazane tutaj jako złe i irytujące, a przecież to nie do końca tak jest. Przeraziła mnie niewiedza tych kobiet o ciąży i wiara w zabobony.
Bohaterką jest Noora, dziewczyna która mieszkała w górach, uważana jest za dzikuskę. To brat zdecydował o tym, że ma zostać wydana za mąż. Trafia do człowieka, który ma już dwie żony, ona ma być trzecią. Wiem, że to sprawa kultury, ale trudno mi sobie wyobrazić co te kobiety muszą czuć gdy przyjdzie im mieszkać z innymi żonami tego samego mężczyzny.
Postać Noory mi się nie podobała. Została przedstawiona jako osoba szybko zakochująca się i łatwo odkochująca się. Często dziewczęta arabskie nie mają ochoty na zamążpójście (przecież tyle książek jest o tym), ale przynajmniej po jakimś czasie pokochają męża, oczywiście o ile są przez niego szanowane, nie bije ich. Historia miłości Noory przedstawia się tak: najpierw zakochuje się w Raszidzie, potem wychodzi za mąż za Jassego, a potem zakochała się w Hamidzie. Mogę jeszcze zrozumieć, że nie chciała rozbijać związku Raszida, ale dziwi mnie fakt dlaczego nie chciała zawalczyć o miłość tylko pozostała zimna jak lód i nie chciała opuścić męża. W podobnej literaturze dziewczęta potrafią zrobić wiele aby być z kimś, kogo kochają.
Kolejna rzecz, która mi się nie podobała- długa prezentacja sylwetki autorki czy miejsca w Emiratach. Jaki to miało cel?
Także książka mnie nie zachwyciła, są ciekawsze perełki literatury arabskiej.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza