sobota, 27 maja 2017

"Arabski mąż"- Tanya Valko

Autor: Tanya Valko
Tytuł: Arabski mąż
Liczba stron:  672
Data wydania: 9 maja 2017 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki

Wprawdzie opuściłam dwie książki z arabskiej serii, jednak postanowiłam kontynuować lekturę nawet bez ich znajomości. Nie jest źle, daję radę kontynuować, jakoś udaje się orientować w akcji.
Po raz kolejny wracamy do naszych dobrych znajomych: Marysi, Darii, Łukasza. I innych. Ich życie jest mocno pogmatwane.
Tym razem autorka zabiera nas w podróż śladami Darii i Marysi. Otóż jesteśmy świadkami wydarzeń, o których co nieco przeczytaliśmy już w "Arabskiej krucjacie". Tu dowiadujemy się o skrywanych tajemnicach Johna, męża Darii.
Uwaga! Spojler! Jeśli nie czytaliście " wyżej wspomnianej poprzedniej części- w żadnym wypadku nie czytajcie dalej mojej recenzji!
To, co spotkało Darię mrozi krew w żyłach. Bycie żoną mordercy, dżihadysty to... nie wiem co powiedzieć, po prostu nie potrafię dobie tego wyobrazić.
Autorka swoją książką wywołuje różne emocje. Od złości po wzruszenie (choćby miłością siostrzaną).
Język użyty w powieści jest czasem dosadny, pojawiają się przekleństwa lecz mi to zbytnio nie przeszkadza. Byle nie w nadmiarze, a na szczęście tak nie jest.
Do książek Tanyi Valko mam sentymentalny stosunek. "Arabska żona" była jedną z pierwszych zrecenzowanych przeze mnie książek. Jej recenzja pojawiła się tu na blogu niemal na samym początku. Czas płynie, minęło już niemal 7 lat.
Podsumowując- jak zawsze mimo, że dopiero opuściłam świat naszych bohaterów- z niecierpliwością czekam na kolejną premierę.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza