Autor: Anna Tabak
Tytuł: Deadline na szczęście
Liczba stron: 312
Data wydania: 22 stycznia 2018 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki
Z powieścią Anny Tabak spotykam się nie po raz pierwszy. Dokładniej rzecz biorąc- to moje drugie. Poprzednia- muszę przyznać- zainteresowała mnie, ale będę szczera- nie jakoś mocno. Tym razem jednak już od pierwszych stron wiedziałam, że będzie bardzo ciekawie.
Główną bohaterką jest Ewa- kobieta sukcesu. Pracuje jako menadżer w dużej firmie, nie waha się podejmować szybkich decyzji. Przez wszystkich chwalona, z wielkimi osiągnięciami. Również jej życie prywatne to pasmo sukcesów. Kochający mąż, zagraniczne wyjazdy to wszystko czego chce. Ustaliła z mężem, że powiększanie rodziny poczeka, zresztą, jak możemy na początku przeczytać- Ewa ma swoje fobie, obawy, przyzwyczajenia, z którymi trudno walczyć, trzeba je zaakceptować. W miarę czytania dowiadujemy się (mam nadzieję, że nie zdradzę zbyt wiele), że pod maską zimnej, poświęconej pracy pani menadżer skrywa się osoba krucha, pełna obaw.
Czy w jej życiu coś się zmieni, czy istnieć będzie tylko praca? Kim jest dziewczynka, która sprawy, że nasza bohaterka choć na chwilkę będzie poruszać się bez planu? Kto przyjmie więcej nauk?
Jak już wspominałam na początku- książka jest rewelacyjna. Szybko się ją czyta i naprawdę- okrutnie wciąga. Do tego ciekawa okładka..
Może i przewidywalny jest koniec, ale to co? Nie zmienię zdania- warto po nią sięgnąć. Żeby nie było, znalazłam też wadę. W powieści znajdują się słowa, których używają ludzie pracujący w korporacjach. Dla mnie są całkowicie niezrozumiałe- nie miałam z nimi styczności i nie wiem co oznaczają. To taka tyci malutka niedogodność nie mająca wpływu na mój odbiór (cóż to jest te kilka słów?).
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Tabak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Anna Tabak. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 20 lutego 2018
piątek, 20 października 2017
"Bursztynowy anioł"- Anna Tabak
Autor: Anna Tabak
Tytuł: Bursztynowy Anioł
Liczba stron: 320
Data wydania: 2017 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki
Pierwsze na co zwraca się uwagę w przypadku "Bursztynowego anioła" to okładka. Nie jest zbyt udziwniona, nie ma tych krytykowanych przez wiele osób krajobrazów, nie widać też mocnej ingerencji Photoshopa. Niby zwykła, a ma w sobie coś, co przyciąga wzrok. Jest taka.. realna.
Zresztą- treść książki też wyróżnia się spośród innych, a jak wiadomo, to dobrze. Nie ma przesadnie wymyślonej, niezbyt prawdopodobnej historii miłosnej, nie ma ckliwych opowieści. Powieść jest ciekawa, opisuje prozę życia. Tak właśnie może wygląda moje życie lub Twoje czytelniku.
Bohaterką jest Joanna młoda kobieta, studentka ekonomii. Gdy ją poznajemy- rozstaje się z mężczyzną, z którym była w związku kilka lat. To dość wywiera dość mocny wpływ na jej życie jednak dzięki przyjaciółkom i swojej własnej sile Asi udaje się pogodzić z tym co ją spotkało. To, że poradziła sobie z zawodem miłosnym to jednak nie koniec- czeka ją jeszcze kilka innych problemów między innymi z pieniędzy czy niezdanymi egzaminami. Czy wszystko się ułoży?
Nie zwykłam zdradzać zbyt wiele z fabuły, ale dziś odrobinkę złamię swoje zasady i powiem Wam, że Asia kogoś pozna. Ba! Na wczasach pozna przystojniaka, który zawróci jej w głowie. Czy to ten jedyny wymarzony? A może pisany jest ktoś inny?
"Bursztynowy Anioł" to powieść, którą warto przeczytać. Można zyskać wiele przydatnych rad na temat życia. Jakich? A na przykład, że warto spełniać marzenia, walczyć o siebie. Z powieści wyłania się obraz zgranej "paczki" koleżanek, które zawsze mogą liczyć na wsparcie reszty. Asi można pozazdrościć współlokatorek i przyjaciółek.
Czy podczas lektury zawsze było dobrze i miło? Nie, muszę się Wam przyznać, że momentami byłam zła na krótkowzroczność głównej bohaterki. Ale ciii... nic więcej nie zdradzę! Chcecie poznać szczegóły? Sięgnijcie po książkę.
Tytuł: Bursztynowy Anioł
Liczba stron: 320
Data wydania: 2017 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki
Pierwsze na co zwraca się uwagę w przypadku "Bursztynowego anioła" to okładka. Nie jest zbyt udziwniona, nie ma tych krytykowanych przez wiele osób krajobrazów, nie widać też mocnej ingerencji Photoshopa. Niby zwykła, a ma w sobie coś, co przyciąga wzrok. Jest taka.. realna.
Zresztą- treść książki też wyróżnia się spośród innych, a jak wiadomo, to dobrze. Nie ma przesadnie wymyślonej, niezbyt prawdopodobnej historii miłosnej, nie ma ckliwych opowieści. Powieść jest ciekawa, opisuje prozę życia. Tak właśnie może wygląda moje życie lub Twoje czytelniku.
Bohaterką jest Joanna młoda kobieta, studentka ekonomii. Gdy ją poznajemy- rozstaje się z mężczyzną, z którym była w związku kilka lat. To dość wywiera dość mocny wpływ na jej życie jednak dzięki przyjaciółkom i swojej własnej sile Asi udaje się pogodzić z tym co ją spotkało. To, że poradziła sobie z zawodem miłosnym to jednak nie koniec- czeka ją jeszcze kilka innych problemów między innymi z pieniędzy czy niezdanymi egzaminami. Czy wszystko się ułoży?
Nie zwykłam zdradzać zbyt wiele z fabuły, ale dziś odrobinkę złamię swoje zasady i powiem Wam, że Asia kogoś pozna. Ba! Na wczasach pozna przystojniaka, który zawróci jej w głowie. Czy to ten jedyny wymarzony? A może pisany jest ktoś inny?
"Bursztynowy Anioł" to powieść, którą warto przeczytać. Można zyskać wiele przydatnych rad na temat życia. Jakich? A na przykład, że warto spełniać marzenia, walczyć o siebie. Z powieści wyłania się obraz zgranej "paczki" koleżanek, które zawsze mogą liczyć na wsparcie reszty. Asi można pozazdrościć współlokatorek i przyjaciółek.
Czy podczas lektury zawsze było dobrze i miło? Nie, muszę się Wam przyznać, że momentami byłam zła na krótkowzroczność głównej bohaterki. Ale ciii... nic więcej nie zdradzę! Chcecie poznać szczegóły? Sięgnijcie po książkę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)