Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa Kleypas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lisa Kleypas. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 listopada 2018

"Pocałunek pod jemiołą"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Pocałunek pod jemiołą
Liczba stron: 200
Data wydania: 2 listopada 2017 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Miesza mi się już trochę. Tym razem- świąteczne książki Richarda Paula Evansa z "Pocałunkiem.. " Lisy Kleypas.
Dużym zaskoczeniem okazało się pojawienie na rynku wydawniczym piątej części opowieści o czterech przyjaciółkach. Przecież cele zostały osiągnięte i wszystkie cztery wyszły za mąż. Ha! Czy Was zaskoczę, jeśli powiem, że historia dotyczy brata Lilly i Daisy? Rafe to mężczyzna, który miłości wcale nie szuka, nie chce się ustatkować. Można przypuszczać, że kogoś pokocha, poczuje coś więcej niż tylko pożądanie. Czy będzie to z wzajemnością?
Pytań znajdzie się wiele, a odpowiedź na każde z nich jest... w książce.
Powieść ukazała się końcem listopada (nic, że ubiegłego roku), więc można się spodziewać- choćby po tytule czy okładce, że klimat świąteczny jest w niej obecny.
To prawda, akcja ma miejsce w czasie świątecznym, gdy bohaterowie zjeżdżają się do jednej z posiadłości by razem celebrować święta.
Bardzo polubiłam "paprotki" i żałuję, że to już koniec cyklu (chyba, że zostanę zaskoczona...)  Wiem, że to nie jest ostatnia powieść Lisy Kleypas, którą przeczytam i która potrafi zainteresować czytelnika zarówno przeszłością i teraźniejszością (bo Lisa nie boi się podróży w czasie).

Polecam- warto po nią sięgnąć. Piękne okładki  w tym przypadku zwiastują ciekawą treść.


poniedziałek, 9 stycznia 2017

"Jesienne zauroczenie"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Jesienne zauroczenie
Liczba stron: 392
Data wydania: 21 lipca 2016 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


O nie! Obok książek Lisy Kleypas nie przejdę obojętnie. Dla wielu to romans, klasyczny harlequin, czyli literatura nie do przyjęcia; dla mnie- gwarancja miło spędzonego czasu. Powracamy do naszych dawnych znajomych z "Sekrety nocy letniej". "Jesienne zauroczenie" to drugi, z planowanych czterech tomów opowieści o arystokratkach, które zawarły pakt.
Panie, o których mowa pragną znaleźć miłość. Nietrudno się domyśleć, że każda część będzie odrębną historią miłosną (spoiwem je łączącym są postacie), będzie się również wspominać o wydarzeniach.
Nic nie poradzę, uwielbiam takie książki! Lubię zatopić się w lekturze, przeczytać jak było kiedyś (ach te bale, proszone kolacje i aranżowane małżeństwa...).
Przy "Jesiennych zauroczeniach" nie można się nudzić. Ciągle się coś dzieje,  czytelnika dotykają różne emocje.
Pojawiają się różne wątki. Głównym tematem jest miłość, jednak co nieco przeczytamy o przyjaźni i powiązaniach rodzinnych. By nie było czasu na nudę wprowadzono wątek sensacyjny.
Na pewno sięgnę po kolejne tomy. Jestem ciekawa kolejnych historii miłosnych, tego, kogo pokochają bohaterki.

środa, 20 lipca 2016

"Sekrety letniej nocy"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Sekrety letniej nocy
Liczba stron: 384
Data wydania: 24 marca 2016 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Książka, którą dziś recenzuję należy do gatunku "romans historyczny".  Wiele osób słysząc słowo "romans" ma przed oczami harlequiny czyli krótkie powiastki miłosne do torebki. Tymczasem Lisa Kleypas od wielu lat cieszy się w naszym kraju popularnością.
Przepiękne, wyraziste okładki, nasycone kolorem- czegóż chcieć więcej?
Jasne, nie jest to literatura ambitna, wysokich lotów, ale dla odstresowania się po ciężkim dniu, czy do zabrania na wakacje- idealna.
Tym razem autorka przenosi czytelników w lata 40-te XIX w. Jesteśmy świadkami rodzącej się miłości między Annabelle i Simonem- osobami z różnych sfer.
Anabelle to bywalczyni balów, na których szukano jej męża ( ma 25 lat, a taki wiek w tamtych czasach oznaczał staropanieństwo). Razem z nowymi przyjaciółkami zawiązują pakt. Jaki? Nie zdradzę- będzie to moją słodką tajemnicą! Jeśli chcecie ją poznać, to jest jedno wyjście- po prostu przeczytajcie książkę
Z przyjemnością sięgam po powieści tej autorki. Lubię sobie poczytać o dawnych czas, o balach i pięknych sukniach. Takie książki mają niesamowity klimat...
Pod koniec miałam wrażenie, że niepotrzebnie rozwleka się akcję. Niewiele się wtedy działo, a "najważniejsze" wydarzenie miało miejsce wcześniej.
Już jutro premiera kolejnej książki z tej serii. Na pewno sięgnę po "Jesienne zauroczenie"!

wtorek, 23 września 2014

"Bez skrupułów"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Bez skrupułów
Liczba stron: 320
Data wydania: 8 września 2014 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Lubię, co ja mówię, wprost uwielbiam książki Lisy Kleypas. Cenie sobie zarówno romanse historyczne jak i współczesne. Dziś recenzja, jak po okładce widać będzie dotyczyć tego pierwszego rodzaju. Zresztą okładki to inna bajka- zachwycają mnie po prostu! Nie raz, nie dwa podczas czytania zamykałam książkę, gładziłam piękne, świecące fioletowe litery i spoglądałam na kobietę z okładki.
Cieszę się, że mogłam przeczytać kolejną książkę tej autorki, a że mój apetyt jest naprawdę duży to czekam na kolejne! W mojej biblioteczce można znaleźć kilka innych książek Lisy, które były równie frapujące.
Głównym bohaterem jest sir Ross Cannon. Przez cały czas tłukło mi się po głowie, że już słyszałam to nazwisko, że wydaje mi się jakieś znajome. Znajomy wydawał mi się też Morgan. Intuicja mnie nie myliła: o Cannonie wspomniano w książce "Bez pamięci" zaś Grant Morgan był jej głównym bohaterem (który w falach oceanu znalazł sobie żonę).
Ross po śmierci żony rzuca się wir pracy by zapomnieć o smutku. Pracuje jako sędzia. Pewnego dnia w poszukiwaniu pracy przychodzi do niego piękna Sophia Sydney, która chce zostać jego asystentką i pogodzić to z pracą gospodyni w jego domu. Cannon wbrew swoim zasadom przyjmuje go, jednak okazuje się, że wpadł w sidła tej kobiety. Sophia bowiem nie była bezinteresowna, a ich spotkanie nieprzypadkowe. Dziewczyna w taki oto sposób postanowiła zemścić się na sędzim za pewne wydarzenie z przeszłości.
Plan idealny, prawda? Ale jak to w książkach bywa Sophie nie przewidziała jednego. Nie wiedziała, że w Rossie znajdzie bratnią duszę, że jest inny niż sobie wyobrażała. Nie miała pojęcia, że zamiast mścić się na nim przyjdzie jej pokochać tego człowieka.
Dla mnie książka jest absolutnie fenomenalna. Lisa Kleypas karmi czytelnika opisami miłości: tej którą odczuwamy i tej którą uprawiamy. Opisuje seks jako doznania piękne, a opisy wcale nie są wulgarne tylko hm... mocno soczyste.
Zdziwiła mnie ta książka. Wydaje się, że skoro to romans historyczny to pisze się tylko o miłości. Nieprawda. Gdyby było tylko o tym, to można byłoby zakończyć w mniej więcej połowie. Ale, że jest wątek kryminalny, który niesamowicie wciąga... to trudno nie przeczytać do końca.
Polecam! Moim zdaniem warto przeczytać tę książkę.


poniedziałek, 30 czerwca 2014

"Bez pamięci"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Bez pamięci
Liczba stron: 320
Data wydania: 8 kwietnia 2014 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Zawsze z wielkim zainteresowaniem sięgam po książki Lisy Kleypas. Na pewno wpływ na taki wybór mają piękne okładki. Jestem nimi po prostu zachwycona. A że czyta się przyjemnie, to czego chcieć więcej? Niektórzy mogą powiedzieć, że niepotrzebny im do szczęścia jakiś tam romans, harlequin, ale ja się nie zgodzę z takim pojmowaniem książek Lisy Kleypas. To romanse historyczne (ale nie tylko, książki, które do relaksu, odstresowania nadają się najbardziej i będę je polecać gdy ktoś zapyta się o taki typ literatury.
Książka jest ciekawa.  Rzecz się dzieje, gdy młody mężczyzna z Londynu pewnej nocy trafia na uratowaną z zimnych wód Tamizy kobietę. Wie tylko, że to nie przypadek, że ktoś chciał jej zrobić krzywdę. Mimo to przyjmuje ją do siebie do domu i da o to, by nikt jej nie skrzywdził.. Już to samo jest dziwne, bo Grant Morgan uznawany jest za nieosiągalnego i nieprzystępnego. Ale on ma pewien plan.
Vivien, to właśnie dziewczyna, którą ratuje Grant. Może wierzyć tylko jemu, a dodatkowo okazuje się, że wskutek obrażeń straciła pamięć, jest całkiem bezbronna.. Czy Morga to wykorzysta? Czy dopnie swego planu? A może stanie się coś, co sprawi, że nastąpi nagły zwrot akcji, a Vivien i Grant dowiedzą się czegoś, co i nas, czytelników mocno zaskoczy. W tym wypadku kluczem do rozwiązania zagadki jest przeszłość...

piątek, 31 stycznia 2014

"Jezioro marzeń"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: Jezioro marzeń
Liczba stron: 352
Data wydania: 16 stycznia 2014 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

"Jezioro marzeń" to druga książka o Zatoce Friday. Pierwsza "Ścieżka słońca" zachwyciła mnie, a wiedząc, że nie jest to ostatnia mieszkańcach tej zatoki z niecierpliwością czekałam na kontynuację. I oto, gdy tylko otrzymałam książkę od wydawnictwa Prószyński i S-ka poleżała chwilkę na biurku, popatrzyłam się trochę na nią i zabrałam się za czytanie.
Pierwsza moja myśl: to będzie kontynuacja historii Lucy i Sama bohaterów "Ścieżki słońca"- i pewnym sensie tak było, ale poświęcono im mało miejsca. W "Jeziorze marzeń" głównymi bohaterami uczyniono Alexa, brata Sama i Zoe- koleżanki Lucy. Pierwsze strony nie podobały mi się, nie spodobał mi się styl: najpierw prowadzenie akcji tak, jakby nie było pierwszego tomu, a później wspominanie niektórych wydarzeń, o których już była mowa. Nowością jest występowanie... ducha. Tak, dobrze widzicie, Alex jako jedyny widział ducha, rozmawiał z nim i pomagał mu w odkryciu przeszłości.
A teraz co nieco o fabule. Alex to alkoholik, rozwodnik, generalnie mężczyzna, któremu nie można ufać i raczej nie powinno się zakochiwać. Zoe to miła kobieta, również rozwódka, z tym, że rozwód nastąpił z winy męża, który okazał się homoseksualny i po prostu związał się mężczyzną. Skrzywdził ją nie tylko mąż, ale też mąż, ale też ojciec, który porzucił ją u babci i mamił obietnicami zabrania do siebie.
Zoe sprowadza się do Zatoki Friday by opiekować się babcią, która zachorowała, a która w dzieciństwie dała Zoe wiele miłości. Choroba szybko postępuje, nasza bohaterka postanowiła więc dostosować dom do potrzeb staruszki. W ten sposób poznaje Alexa. Oboje próbują nie dopuścić do miłości, ale jak wiadomo uczucie czasem jest silniejsze. Czy będą razem?
Myślałam, że wątek ducha mi się nie spodoba bo cenię sobie jednak jakąś namiastkę realizmu w książkach. Tak było, ale tylko na początku bo w miarę czytania otrzymujemy smutną i klimatycną historię miłosną.

piątek, 1 listopada 2013

"W teatrze uczuć"- Lisa Kleypas

Autor: Lisa Kleypas
Tytuł: W teatrze uczuć
Liczba stron: 368
Data wydania: 29 października 2013
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Kolejny raz jestem zachwycona twórczością Lisy Kleypas. Już jakiś czas temu zwróciłam uwagę na autorkę. Moje oczy ujrzały przepiękne, kolorowe okładki. Nie wiedziałam, o czym są, ale byłam pewna, że muszę je przeczytać. Pierwsza moja styczność z Lisą Kleypas to książka "Ścieżka słońca" wydana w lipcu bieżącego roku. W ręku miałam jeszcze dwie książki, znalezione w bibliotece ale w ostateczności oddałam je bez czytania bo znalazłam gdzieś, że to jest któryś tom serii, ale nie mogłam się doczytać który (albo nie miałam czasu).
"W teatrze uczuć to coś co lubię czyli romans, historia i tajemnice rodzinne. 
Maddy to młoda dziewczyna, która ma niebawem wyjść za szanowanego i bogatego a jednocześnie rozpustnego lorda. Dziewczyna nie ma na to ochoty, a że w dawniejszych czasach wymagano bezwzględnego posłuszeństwa. Maddy, jak sama powiedziała nie jest już potulną osóbką więc knuje plan uwiedzenia Logana Scotta, aktora. Wierzy, że romans i okrycie się hańbą pozwoli uniknąć niechcianego małżeństwa. Czy tak się stanie?
Charaktery naszych bohaterów czyli Logana i Maddy to mieszanka wybuchowa, dzięki czemu książka bardzo wciąga i trudno odłożyć i zająć się czym innym.

P.s. Wiem, że już to raz pisałam, ale te okładki tak naprawdę bardzo, bardzo mi się podają, a wręcz je uwielbiam.