Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść arabska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść arabska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 11 stycznia 2021

"Uciekłam z arabskiego burdelu"- Laila Shukri

Autor: Laila Shukri
Tytuł: Uciekłam z arabskiego burdelu
Liczba stron: 368
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki

 
Na moim blogu często pojawiają się książki, które nie są pojedynczymi egzemplarzami, a należą do jakiejś serii. Dziś możecie się zapoznać z kolejną pozycją serii, które cenię.
Z pierwszą książką Laili Shukri zapoznałam się już dość dawno. Tak jak powieści Tanyi Valko porusza tematy związane z życiem na Bliskim Wschodzie. Pisze o problemach kobiet tam mieszkających, zwraca uwagę  na władczość mężczyzn oraz nakaz kobiecego posłuszeństwa.
"Uciekłam z arabskiego burdelu" jest kontynuacją. Pierwszy tom, (o ile można tak powiedzieć, bo w numeracji tej serii można się pomylić) czyli "Byłam kochanką arabskich szejków" przeczytałam niedługo po premierze i szczerze mówiąc, zastanawiałam się czy powstała kontynuacja, czy Laila Shukri poznała dalsze losy Julii
Opisywana dziś przeze mnie książka jest pozycją interesującą, choć, jak wiele książek związanych z tematem kultury arabskiej, lekko przewidywalna. Mimo to podczas lektury by/łam ciekawa tego co wydarzyło się u Julii i czy udało jej uwolnić się od handlarzy żywym towarem, porzucić życie, które tak naprawdę nie było jej. Co się wydarzy? Czego dowiedziała się Laila?
Z przyjemnością sięgnę po kolejne odsłony cyklu "Perskiego" oraz "Jestem / byłam..". Powieści pisane przez tę autorkę przypadły mi do gustu. Na pewno spodobają się pasjonatom powieści kultury arabskiej.

piątek, 4 września 2020

"Perska kobiecość"- Laila Shukri [t. 6]

Autor: Laila Shukri
Tytuł: Perska kobiecość [t. 6]
Liczba stron: 440
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Wybaczcie mi, nie będzie po kolei. Ostatnio się pogubiłam (czytając tyle książek to nietrudne) i nie do końca pamiętam czy czytałam daną pozycją, niedawno zaczęłam zapisywanie.  Gdzieś w głowie mam, że jednak zostało przeczytane niemal wszystko, co napisała autorka, ale pamięć może płatać figle.
Serie Laili Shukri towarzyszą mi już wiele lat. Swego czasu odczuwałam ogromną fascynację powieściami z motywem arabskim, toteż bardzo do gustu przypadła mi "Perska miłość"- pierwsza książka wyżej wspomnianej autorki.
"Perska kobiecość" to kontynuacja losów Joanny i Angeliki oraz ich rodzin. Bogate kobiety na wiele mogą sobie pozwolić- z powieści bije przepych, bogactwo. Nie jest dla nich problemem wylot na szybkie zakupy czy dłuższy pobyt na wyspie Bali? Lecz czy pieniądze dają szczęście? Czy Joanna jest szczęśliwa i zakochana w swoim mężu?
Tym razem czułam się znużona opisami rajskiej wyspy i jej zabytków. Pragnęłam by się coś działo, a tymczasem akcja płynęła niespiesznie. Dopiero ostatnie kilkadziesiąt stron zaspokoiło moje chęci i po raz kolejny pozostawiło niedosyt.
Żyjemy w dziwnych czasach... W wielu książkach poruszane są aktualne wydarzenia toteż wspomniano między wierszami, że będzie poruszony wątek pandemii (w tej książce tylko wspomniano o nim, nie do końca mówiąc wprost o co chodzi).
Powieści Laili Shukri wciągaą jak zawsze, sprawiają, że nie można się od nich oderwać. Pokazuje przepych, ale też porusza trudne tematy.
Liczę, że na moim blogu pojawią się inne, wcześniejsze tomy, "Perską kobiecość"- polecam.

Książkę można zakupić na stronie: https://inverso.pl/powiesc-polska/p-perska-kobiecosc?from=listing&campaign-id=15&q=perska+ko


poniedziałek, 12 czerwca 2017

""Perska namiętność"- Laila Shukri

Autor: Laila Shukri
Tytuł: Perska namiętność
Liczba stron: 432
Data wydania: 25 kwietnia 2017 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


To nie pierwsza recenzja książki Laili Shukri na moim blogu. I zapewne nie ostatnia (bo mam nadzieję, że będą jeszcze kolejne). Po prostu mi się podobają!
Powieści wyżej wspomnianej autorki można podzielić na dwie grupy: autobiograficzne oraz opowiadające o życiu kobiet w krajach Bliskiego Wschodu. Recenzowana dziś przeze mnie "Perska namiętność" należy do tej drugiej grupy, ściśle łączy się z poprzednimi pozycjami napisanymi przez Shukri czyli "Perską miłością" i "Perską zazdrością". Być może dało by się je czytać oddzielnie, nie po kolei, ale po co i dlaczego?
Na każdą powieść czekam z utęsknieniem wiedząc, że to gwarancja braku nudy. Kilka lat temu trafiłam na debiut i cóż, chcę do nich wracać kiedy to tylko możliwe.
"Perska namiętność" to trzeci tom opowieści o życiu arabskich kobiet, o ich problemach. Jeśli mam być szczera to właśnie ta, dziś przeze mnie recenzowana najmniej mi się podobała. Oczywiście były wątki, które mocno mnie zainteresowały. Do książki "nic nie mam", ale po prostu brakowało mi emocji znanych z poprzednich powieści. Było ich za mało.
Tym razem jesteśmy świadkami podróży młodej dziewczyny, córki jednej z poprzednich bohaterek. Po trudnych przeżyciach ta młoda osoba musi sobie wszystko poukładać, przemyśleć.  Czy uda się jej ta walka z samą sobą? Co się wydarzy?
Z chęcią powrócę raz jeszcze (albo i więcej) do książek Laili Shukri.

wtorek, 13 grudnia 2016

"Jestem żoną szejka"- Laila Shukri

Autor: Laila Shukri
Tytuł: Jestem żoną szejka
Liczba stron: 392
Data wydania: 13 września 2016 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło:: egzemplarz recenzencki


Lailę Shukri poznałam z tej dobrej strony. Miałam okazję przeczytać "Perską miłość" i "Perską zazdrość". Cieszę się ogromnie ponieważ bardzo przypadły mi do gustu, co tu dużo mówić- stały się moimi ulubionymi powieściami opowiadającymi o życiu w krajach arabskich.
Początkowo byłam zawiedzona. Niewiele się działo, mimo, że dowiadujemy się wiele o życiu ludzi mieszkających na Bliskim Wschodzie. Nie ma podziału na biednych i bogatych. To znaczy- autorka pisze o tym, jak mieszkają szejkowie i ich żony, opisuje rozrywki, którym się oddają. To, co słyszymy to prawda: w ich domach, pałacach panuje ogromny przepych, mają służbę na każde zawołanie. Cóż- z jednej strony można zazdrościć im tego, jednak "koszt" takiego życia jest moim zdaniem wysoki.
W wielu przypadkach jest to jednak miłość, która zaślepia, sprawia, że ktoś nie reaguje na sygnały z zewnątrz, które dla obserwatorów są aż nadto widoczne. Skutki takiego zachowania często bywają opłakane. Przecież nie raz i nie dwa lecz ciągle słyszy się o zbrodniach honorowych, o braku  szacunku do płci żeńskiej. Kraje arabskie nie cieszą się dobrą opinią właśnie poprzez takie przedmiotowe traktowanie kobiet.
Książka podzielona jest jakby na trzy części. Pierwsza to opowieść o przejściach Isabelli- Polki, która poślubiła szejka; druga to przedstawienie problemów trapiących te kraje, charakterystycznych dla nich, to znaczy wspomniane wcześniej zbrodnie honorowe, śluby małych dziewczynek z starszymi mężczyznami czy wręcz starcami.
Uwaga! Zdradzam małą część fabuły! Moje zdziwienie było ogromne gdy dowiedziałam się, że bohaterką jest sama autorka. Mój podziw dla niej jest wielki. Narażając swoje życie pisze książki, pisze o swojej rodzinie. Bardzo się cieszę, że miałam okazję przeczytać tę i poprzednie pozycja napisane przez Lailę Shukri. Liczę, że spotkam się z jej literaturą jeszcze nieraz.
Bardzo, bardzo polecam.

niedziela, 3 lipca 2016

"Dziewczyna z ogrodu"- Parnaz Foroutan

Autor: Parnaz Foroutan
Tytuł: Dziewczyna z ogrodu
Liczba stron: 240
Data wydania: 25 stycznia 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Źródło: egzemplarz recenzencki



"Dziewczyna z ogrodu" jakiś czas czekała w kolejce książek do przeczytania. Czułam obawę przed jej lekturą, lecz nie wiem dlaczego tak było. Często zdarza mi się czytywać literaturę arabską i mimo nagromadzenia nieszczęść jest ona jednym z moich gatunków literackich, które lubię.
To kolejna pozycja, która przybliża czytelnikom świat perskich żydów mieszkających w Iranie.Czas akcji- XX wieku.
Dzięki bohaterkom poznajemy zwyczaje i przesądy dotyczące ślubów oraz narodzin dziecka. Widzimy, jak wielki nacisk kładzie rodzina na młodych by w ich domu pojawił się potomek. Urasta to do rangi wielkiego problemu, któremu zawsze winna jest kobieta. Jeśli nie rodzi się dziecko winę ponosi zawsze żona, to przecież ona jest pusta w środku. Wszystko podporządkowane jest pod mężczyzn, to oni mają prawo decyzji na każdy temat.
Czy i w Polsce ma miejsce podobna sytuacja? Na pewno odpowiecie zdecydowane nie. Owszem, w naszym kraju podejście do kobiet i do rodzenia dzieci nie jest tak radykalne, jednak czy to oznacza, że podobne rzeczy nie wydarzają się u nas? Byłabym ostrożna w osądach- zwłaszcza w świetle ostatnich wydarzeń i sporu związanego z ustawą antyaborcyjną. Zmusza się kobiety by rodziły wbrew woli (to do nich powinna należeć decyzja czy chcą dziecka. Pod uwagę brana jest opinia środowiska, którego sprawa nie dotyczy. Jestem katoliczką, chodzę do kościoła, wierzę w Boga. mimo to widzę dalej niż swój czubek nosa- wiem że w życiu istnieją różne sytuacje w życiu i tak naprawdę jedyną pewną metodą antykoncepcji jest sterylizacja... również zakazana w naszym kraju.
Książka skłania do przemyśleń.

niedziela, 19 czerwca 2016

"Kiedy księżyc jest nisko"- Nadia Hashimi

Autor: Nadia Hashimi
Tytuł: Kiedy księżyc jest nisko
Liczba stron: 416
Data wydania: 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)


Miałam już okazję przeczytać "Arabską perłę". To była pierwsza książka tej autorki, która trafiła do mnie i której poświęciłam dłuższą chwilkę. Muszę powiedzieć, że bardzo różnią się moje odczucia co do nich. "Arabska perła" bardzo mnie zmęczyła, ciężko mi było ją czytać i co tu będę kłamać, straciłam na nią trochę czasu (choć czy tak naprawdę straciłam skoro temat mnie zainteresował?).
Ta, dziś recenzowana przeze mnie książka jest zupełnie inna. Praktycznie od samego początku nie mogłam się od niej oderwać. Przedstawiona historia porusza.
Temat jest na czasie. Któż z nas nie słyszał o problemach z ludnością, która dociera do Europy z krajów Bliskiego Wschodu. Wielu z nich poszukuje schronienia, nadziei na lepsze jutro. Niestety wśród nich znajdują się radykaliści, ludzie, którzy chcą krzywdy innych. Dla nich ważny jest socjal oraz narzucenie swoich poglądów innym. Niestety słyszymy głównie o tej grupie. Nie podoba mi się takie wsadzanie wszystkich do jednego worka, jednak domyślam się, że rządy różnych państw nie mają możliwości oraz narzędzi by sprawdzić kto ma czyste zamiary, a kto nie. Od dawna słyszy się krytyczne słowa wobec osób wyznających islam, ludzie boją się ich i nie mają ochoty na wspólną egzystencją. Nie powinno tak być jednak można zrozumieć obawy Europejczyków- coraz częściej docierają do mediów informacje o narzucaniu swoich poglądów innym, molestowaniu. Sprawcami zamachów terrorystycznych bardzo często są obywatele o pochodzeniu muzułmańskim, radykaliście.
Wracając jednak do "Kiedy księżyc jest nisko"- Feriba doskonale wie co to wojna. Szczęśliwy związek z Mahmudem kończy się gdy do władzy dochodzą talibowie. Wtedy mężczyzna, który jest inżynierem staje się celem nowego systemu. Zostaje zamordowany. Nasza bohaterka nie ma zbyt wiele czasu na rozpacz (której nie może okazać ze względu na dzieci). Musi walczyć o lepsze jutro dla nich. Postanawia wyruszyć w podróż, dotrzeć do Wielkiej Brytanii i zamieszkać u siostry.
Książka bardzo porusza, pokazuje problemy zwykłych ludzi, o których tak naprawdę mało myśli się czytając najnowsze doniesienia z prasy.
Polecam! Warto przeczytać, poszerzyć swoją wiedzę na te trudne tematy. Zakończenie dla mnie nie jest zbyt jasne- czy będzie druga część?

niedziela, 1 maja 2016

"Perska zazdrość"- Laila Shukri

Autor: Laila Shukri
Tytuł: Perska zazdrość
Liczba stron: 464
Data wydania: 17 marca 2016 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Ach, ile ja się naczekałam na tę książkę. Laila Shukri to jedna z tych pewnych autorek, takich, przy których wiem, że powieść będzie świetna.
Ostatnimi czasy muszę być mocno cierpliwa- trafiam na takie książki, w których tak zwane "fajerwerki" pojawiają się po dość długim czasie. Uważam jednak, że nie ważne kiedy, ile trzeba czekać- ważne, że w ogóle są.
Spotkało mnie duże zaskoczenie. Spodziewałam się, że "Perska zazdrość" będzie kontynuacją, powróci bohaterka "Perskiej miłości". Tak jednak nie było: Lidka, którą poznaliśmy wcześniej pojawiła się na chwilę, dowiedzieliśmy się, jak potoczyły się jej losy i tyle. Skupiono się na kim innym. Główną bohaterką "Perskiej zazdrości" jest Joanna. To szczęśliwa żona i matka dorastających dzieci. Ma wszystko, o czym kobieta może marzyć. Początkowo powieści nie czytało mi się dobrze: okropnie kłuł mnie w oczy przepych, w jakim żyła Joanna oraz to, jak się zachowywała. Potrafiła mówić tylko o tym, co sobie kupi, co jest modne i na topie. Zdradzę Wam, że wszystko się zmieni- główna bohaterka dostanie bardzo bolesną nauczkę od życia.
Wiadomo, że w krajach Bliskiego Wschodu prawo i religia zezwalają na posiadanie więcej niż jednej żony. Czy to oznacza, że kobiety nie cierpią gdy mąż przyprowadza nową żonę i swój czas dzieli między obydwie? Historia Joanny pokazuje, że tak nie jest, a zdrada zawsze boli. Czy uda jej się podnieść, pozbierać i zawalczyć o rodzinę?
Na pewno nie pomoże jej fakt, że dzieci w wieku nastoletnim przyciągają kłopoty.
Powieść Laili Shukri pokazuje życie w Dubaju oraz państwach z nim graniczących. Dostaniemy też garstkę informacji o kulturze oraz religii islamskiej.
Autorka w swojej książce podparła się wydarzeniami, które miały miejsce naprawdę na przykład zamachy w Kuwejcie, na plaży w Tunezji czy w Paryżu w listopadzie ubiegłego roku. Terroryzmowi oraz radykalistom, zabójstwom na tle religijnym mówi zdecydowane nie.
Gdzieś na półce czeka na mnie jeszcze jedna powieść pani Shukri, a ja po cichu mam nadzieję, że już niedługo pojawi się coś nowego, co wyjdzie spod jej pióra.

piątek, 22 stycznia 2016

"Afgańska perła. Historia dwóch kobiet, które zmieniły swoje przeznaczenie"- Nadia Hashimi

Autor: Nadia Hashimi
Tytuł: Afgańska perła. Historia dwóch kobiet, które zmieniły swoje przeznaczenie
Liczba stron: 480
Data wydania: 2015 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Źródło: egzemplarz recenzencki



Ciężko czytało mi się tę książkę. Nie chodzi o to, że mi się nie podobała, lecz bardzo przeszkadzała mi mala czcionka (co przyznam, dziwi mnie, bo czasami zdarza się, że trafiam na pozycje drukowane jeszcze mniejszym rozmiarem). Być może jest to związane z moim wybitnie złym wzrokiem (mimo wady wzroku okulary mi przeszkadzają, nie mogę się do nich przyzwyczaić ani dobrać idealnych, w tej kwestii jestem niereformowalna... choć z tym walczę). Ale na szczęście udało mi się dotrzeć do końca i mogę się podzielić z Wami wrażeniami.
Do sięgnięcia po książkę zachęca okładka- piękny widok pustyni, wyraziste kolory. Treść też jest ciekawa, choć zdarzyło mi się czytać lepsze książki. Tę określiłabym jako poprawną, dosyć wciągającą.
Na samym początku myślałam, że będzie inaczej niż zwykle- bez problemów małżeńskich ani dominacji mężczyzny nad kobietą (co jest główną cechą literatury arabskiej). Moje nadzieje zostały rozwiane po kilku stronach: ojciec Rahimy zabronił jej chodzić do szkoły ponieważ ona i jej siostry zostały zaczepione przez chłopców, co po prostu nie uchodzi. Nie chcę zdradzać zbyt wiele fabuły, powiem tylko, że dalej wiodła życie podobne do tego jakie miała matka i inne afgańskie kobiety.
Książka nie jest jednak  opowieścią jak bohaterka biernie poddaje się "tradycji". Pod wpływem usłyszanej z ust ciotki historii o Szekib wstępuje w nią duch walki: postanawia choć spróbować zmienić swoje życie.

Jak to się skończy? Czy Rahima będzie szczęśliwa? Sprawdźcie.