Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka dziecięca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książka dziecięca. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 3 marca 2020

Słów kilka o rodzinie Wafelków czyli małe co nieco powieściach Joanny Krzyżanek

Autor: Joanna Krzyżanek
Tytuł: Porady na dziecięce sprawy. Rodzina Wafelków.
Liczba stron:
Data wydania: 2018 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Centrum Edukacji Dziecięcej
Źródło: egzemplarz recenzencki



















                                       



                                

    Autor: Joanna Krzyżanek
Tytuł: Dobre maniery dla dzieci. Rodzina Wafelków.
Liczba stron: 144
                                                       Data wydania: 2019
                                                       Forma: książka papierowa
                                 Wydawnictwo: Centrum Edukacji Dziecięcej
                                                        Źródło: egzemplarz recenzencki

Bywają blogi, które skupiają się na tylko jednym gatunki literatury: na przykład na fantastyce lub na książkach dziecięcych. I może u mnie brak tego pierwszego gatunku bo niestety z nim mi po prostu nie po drodze, ale za to po książki dziecięce sięgam często. Nie dlatego, że jestem mamą (życie ułożyło się tak, że jestem ciocią, dzieciaki mają 7 i 5 lat). U mnie jest inaczej. Ja po prostu lubię czasem sięgnąć po książki dziecięce (przeczytać nowość lub powrócić do tej przeczytanej lata temu).
Po "Rodzinę Wafelków" sięgnęłam z dużym zaciekawieniem. Pierwszym co przyciągnęło mój wzrok była okładka oraz format, a także kolorystyka. Jednak to wszystko wydaje się (tylko wydaje się) być mniej ważne jeśli weźmiemy pod uwagę treść.
Nie będę ukrywać i napiszę od razu: te książki warto przeczytać! Są napisane prostym językiem, ciekawe, pięknie zilustrowane. Po prostu bajka!
"Porady na dziecięce sprawy" to pierwszy tom opowieści o rodzinie Wafelków. Tu poznajemy Filipa i Lusię oraz ich nietuzinkową rodzinę. Autorka w tej książce porusza bardziej praktyczne tematy jak na przykład dobór plecaka, zdrowe odżywianie czy noszenie odblasków. Każdy rozdział zakończono krótkim poradnikiem, edukacją dzieci.
Drugi tom w konstrukcji oraz ilustracji nie różni się od poprzedniego. Są wcześniej wspomniane podsumowania, podział na rozdziały czy poruszanie ważnych dla dzieci tematów. Jednak tu bardziej skupiono się na savoir vivre dla dzieci, edukowaniu o tym jak należy się zachowywać w trudniejszych dla dzieci sytuacjach, jakie błędy można popełnić i- jak je naprawić.
Jak już wyżej wspomniałam- serdecznie polecam tę książkę. Warto przeczytać, choćby ze względy na walor edukacyjny.

poniedziałek, 11 lutego 2019

"Magiczne drzewo. Czas robotów"- Andrzej Maleszka

Autor: Andrzej Maleszka
Tytuł: Magiczne drzewo. Czas robotów
Liczba stron: 448
Data wydania: 2018
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Znak
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)


Czasem udaje mi się  przeczytać książkę kiedy jeszcze należy do kategorii " nowości "! Przykładem jest "Magiczne Drzewo. Czas robotów".
Na każdych książkowych targach, na których spotkanie autorskie ma Andrzej Maleszka ustawia się nieprawdopodobnie wielka kolejka. Dzieci stoją niekiedy po 3 godziny by móc choćby przez chwilę porozmawiać z twórcą ulubionych książek. Absolutnie się temu nie dziwię (p.s. też udało mi się zdobyć podpis!).
Z serią "Magiczne drzewo" pierwszy kontakt miałam kilka lat temu przy okazji premiery "Świata Ogromnych". Mimo, że nie była to pierwsza powieść w tej serii zapewniono mnie, że mogę poświęcić się lekturze bez znajomości poprzednich. I okazuje się to prawdą, mimo, że są nawiązania do poprzednich wydarzeń to czytelnik bez problemu poradzi sobie- jest króciutkie streszczenie.
Kiedy zaproponowano mi recenzję "Czasu robotów" zgodziłam się z radością. Wiedziałam, że nie będzie to czas zmarnowany- i oczywiście- nie pomyliłam się. Wiecie... nie mogłam oderwać się od książki dopóki jej nie skończyłam. Mimo lat 30 (kto powiedział, że literatura dziecięca jest tylko dla dzieci? :) ) zauroczyłam się w serii napisanej przez Andrzeja Maleszkę.
Tym razem autor przenosi nas do Włoch. To tam Android ma władzę nad Alikiem i Idą, tam próbuje podporządkować sobie cały świat żądając od dzieci posłuszeństwa (udaje mu się to za pomocą czaru) i tworząc stalowe osy zmieniające ludzi w roboty. Czy mu się to uda? Jaką rolę odegra Budyń i Julka- niesamowicie gadatliwa pięcioletnia dziewczynka? Czy dzieci uratują świat?
Książkę polecam wszystkim dzieciom. Akcja jest biegnie szybko, dużo się dzieje. Dziecięce pomysły czasem zaskoczą. Warto wspomnieć o szacie graficznej. Nie jest może wysokich lotów- nie są to ilustracje- rysunki, a kadry jak z filmu. Ich autorem jest sam Andrzej Maleszka.