Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść historyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą powieść historyczna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 23 lipca 2018

"Zapach wspomnień"- Jan Moran

Autor: Jan Moran
Tytuł: Zapach wspomnień
Liczba stron: 492
Data wydania: 2018 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)


Czytelnicy, którzy śledzą mojego bloga od dłuższego czasu powinni zauważyć, że rzadko pojawiają się recenzje książek wydanych przez Wydawnictwo Kobiece. Nie wiem zupełnie dlaczego tak się dzieje, być może ma na to wpływ to, że w jego ofercie pojawia się dużo powieści erotycznych oraz dotyczących Bliskiego Wschodu (wychodzę z założenia, że co za dużo to niezdrowo).
Jednak czasami decyduję się na książki wydane przez wyżej wspomniane wydawnictwo. Musicie wiedzieć, że sięgam po nie na początku z myślą o straconym czasie- jednak najczęściej po krótszym lub dłuższym czasie zmieniam zdanie.
Tak było i tym razem. Nie wiedziałam czego się spodziewać, jednak opis zainteresował mnie na tyle, że postanowiłam poświęcić jej swój czas. Często czytam książki dla kobiet i to był strzał w dziesiątkę, choć nie jest to typowy przedstawiciel gatunku, po prostu się nią zachwyciłam, nie mogłam się oderwać.
Główną bohaterką jest młoda kobieta, która wraz z mężem na statku otrzymuje tragiczną wiadomość: dowiaduje się o wybuchu II wojny światowej. Małżeństwo zostaje rozdzielone z synem, którego, jak się dowiadujemy- został z babcią w Polsce.
To świetnie napisana powieść. Z kart niemal czuć zapach perfum, o których wspomina się w książce. Danielle, to nie tylko kreatorka perfum, to bardzo silna kobieta, która zrobi wszystko by na nowo odzyskać rodzinę. Z kolejnych stron dowiadujemy się, jak mocno życie ją doświadczyło, a mimo to Danielle nie ustaje w poszukiwaniach syna i w walce o lepsze jutro dla siebie i dla rodziny.
Powieść to opowieść o różnych krajach, w których toczy się II wojna światowa: mowa o Francji, Anglii czy Stanach Zjednoczonych. Jest tez, jak już wyżej wspomniałam- wątek polski. Autorka ma dużą wiedzę- doskonale oddała szczegóły dotyczące tamtych czasów, opisała nazizm i zaangażowanie różnych ludzi w walkę o lepsze jutro.
Czy Danielle uda się osiągnąć sukces? Czy odnajdzie syna? Co się wydarzy?
Zachęcam do sięgnięcia po "Zapach wspomnień". To naprawdę niesamowita książka, warta przeczytania. Uprzedzam: potrzebne będą chusteczki.

środa, 24 stycznia 2018

"W służbie miłości"- Weronika Wierzchowska

Autor: Weronika Wierzchowska
Tytuł: W służbie miłości
Liczba stron: 424
Data wydania: 14 lipca 2016
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Wiele osób sięga po powieści historyczne pisane przez zagranicznych autorów nie zdając sobie sprawy, że i na naszym rynku wydawniczym można znaleźć perełki.
Nie pierwszy raz spotykam się z książką napisaną przez Weronikę Wierzchowską i przyznam, że mam trudny orzech do zgryzienia. Z jednej strony- warsztatowi pisarskiemu autorki nie można nic zarzucić, z drugiej zaś- moje odczucia nie do końca pozytywne. Po raz kolejny nie mogę się "zatopić" w lekturze.
Maja Au jest silną kobietą. Nie boi się wyzwań. Pomaga młodym kobietom rozwiązywać problemy w miłości. Podejmuje się też innych zleceń jak na przykład niedopuszczenie do małżeństwa księcia Józefa Poniatowskiego z Marią Augustą.
Książka dla miłośników nagłych zwrotów akcji. Tam naprawdę ciągle się coś dzieje! Czy Maja nie zapomni o sobie i na przykład spotka miłość? 
Autorka, Weronika Wierzchowska, trzeba przyznać, pisze powieści dość różnorodne tematycznie. Pisze zarówno dotyczące ubiegłych stuleci jak i czasów teraźniejszych. A Wam, które bardziej przypadły do gustu?

środa, 29 marca 2017

"Saga rodu Cantendorf. Tajemnica zamku"- Krystyna Mirek [T.1]

Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Saga rodu Cantendorf. Tajemnica zamku [t. 1]
Liczba stron: 356
Data wydania: 15 lutego 2017 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Edipresse
Źródło: egzemplarz recenzencki


Krystynę Mirek zdążyłam poznać z tej najlepszej pisarskiej strony. Do tej pory czytałam tylko sagi rodzinne (współczesne) oraz powieści obyczajowe napisane przez tę autorkę. Z zaciekawieniem sięgnęłam po nowość na rynku wydawniczym- powieść historyczną. Książka ukazała się nakładem wydawnictwa Edipresse Książki.
Na początku chciałam napisać, że Krystynie Mirek nie do końca jest po drodze z taką literaturą. Jednak po dłuższym zastanowieniu nie zrobię tego. Mimo, że przez dłuższy czas nie mogłam się w niej zatopić, przepaść. Dlaczego- nie wiem, bo uczciwie mówiąc w miarę czytania coraz bardziej mi się podobało.
Aleksander Cantendorf to władca majątku. Gdy go poznajemy jest właśnie pogrążony w żałobie po śmierci czwartej żony. To staje się tematem rozmów między ludźmi, którzy uważają, że prędzej czy później hrabia zechce się powtórnie ożenić. Rodziny, w których są młodziutkie dziewczęta mając wiedzę o tym, co działo się w zamku obawiają się swe córki. Jak to się dalej potoczy? Czy Aleksander powtórnie zechce stanąć na ślubnym kobiercu?
W książce nie brak zaskakujących zwrotów akcji, intryg. Są też negatywni bohaterowie.
Z niecierpliwością czekam na drugi tom- może w nim autorka zdradzi nam tajemnicę śmierci żon  Jedno tylko mnie zastanawia- czy koniecznie bohaterowie muszą nosić zagraniczne imiona? Czy nie mogą być Polakami? Cantendorfa ( tego dlaczego musiały umrzeć nie powiedziano nam wprost). Z całą odpowiedzialnością mogę polecić Wam tę pozycję.