Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Beręsiewicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paweł Beręsiewicz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 marca 2015

"Czy wojna jest dla dziewczyn?"- Paweł Beręsiewicz

Autor: Paweł Beręsiewicz
Tytuł: Czy wojna jest dla dziewczyn?
Liczba stron: 48
Data wydania:
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literatura

Niezwykle przypadła mi do gustu seria wydawnictwa Literatura ukazująca wojnę w sposób przystępny dla dzieci. Pozycja ta została uhonorowane nagrodą im. Kornela Makuszyńskiego, zresztą bardzo słusznie.
Dla mnie, dorosłej książka była niesamowicie wzruszająca. Żałowałam, że ma tyko kilkadziesiąt stron, że tak szybko się kończy.
"Czy wojna jest dla dziewczyn?" opowiada historię małej Eli i jej rodziny. Akcja zaczyna się na dwa tygodnie przed początkiem drugiej wojny światowej, w sierpniu 1939 roku. Wtedy kolega Eli wypowiada słowa "Wojna nie jest dla dziewczyn". Okazuje się, że niewiele czasu było potrzeba by zweryfikować to, że wojna rani i dotyka nie wszystkich, nie tylko mężczyzn. Piękne ilustracje, z których można wyczytać emocje spodobają się nie tylko dzieciom.
Zastanawiałam się czy opowieść Eli jest prawdziwa czy to fikcja literacka. Na końcu czytelnik otrzymuje odpowiedź: dowiadujemy się kim byli bohaterowie, czy książka to wydarzenia zmyślone, tylko dla przybliżenia tematu dzieciom.

niedziela, 2 listopada 2014

"Pieniądze albo kasa"- Paweł Beręsiewicz

Autor: Paweł Beręsiewicz
Tytuł: Pieniądze albo kasa
Liczba stron: 192
Data wydania: 2014
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literatura

Na serii "Plus minus 16" jeszcze nigdy się nie zawiodłam, a ładne kilka książek już przeczytałam. A skoro jest tak ciekawa to z przyjemnością sięgnę po te, których jeszcze nie przeczytałam, a jest ich niemało.
Bardzo mi się podobała. Było idealnie, ciekawie i tak prawdziwie prawie do końca. Ostatnie kilka rozdziałów rozczarowało mnie. Jeżeli książka opisuje prawdopodobne zdarzenia, które naprawdę mogły się zdarzyć to liczę, chciałabym, żeby tak było do końca. W sumie ja wiem, że przez internet można kupić wszystko, ale trzeba trochę realizmu. Piętnastolatek może mieć konto na popularnym serwisie aukcyjnym, może "kupić" samochód, ale przy weryfikacji transakcji wszystko powinno się wydać.
Gdyby nie to, moja ocena byłaby jak najbardziej, w każdym calu pozytywna.
"Pieniądze albo kasa" opisuje zmagania pewnego chłopca z brakiem pieniędzy na własne potrzeby. Nie piszę tu o biedzie, tylko o normalnej, standardowo sytuowanej rodzinie, w której nie spełnia się wszystkich potrzeb dzieci, nie wynagradza im się czegoś pieniędzmi, ale okazuje miłość, ciepło, zrozumienie i tłumaczy wartość pieniędzy.
Niektóre pomysły, a właściwie przygody chłopaków były niesamowite. Jedna z tych, które zapadły mi w pamięć to opowieść o bankomacie i druga: o jogurtach i poszukiwaniu pieniędzy (co może łączyć te dwie rzeczy?). Ciekawe było też zbieranie na telefon.
Książka bawi, ale też uczy do czego zdolne są dzieci i jakie niesamowite czasem pomysły wpadają im do głowy.
Polecam!