Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sonia Draga. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 1 marca 2016

"Pacjent"- Juan Gomez- Jurado

Autor: Juan Gomez- Jurado
Tytuł: Pacjent
Liczba stron: 392
Data wydania: 13 stycznia 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Źródło: współpraca recenzencka (empik.com)


Z zaciekawieniem sięgnęłam po te książkę. Wprawdzie wiedziałam, że może mi się ona spodobać, lecz nie spodziewałam się, że aż tak. To pozycja z gatunku, który lubię: thriller medyczny.
Juan Gomez- Jurado napisał świetna powieść, poruszającą różne tematy. Akcja biegnie szybko, a my jesteśmy świadkami rozterek ojca, który nad życie kocha córkę i nieba by jej przychylił.
Ale po kolei. Dave jest świetnym neurochirurgiem, można powiedzieć, że specjalistą w swojej dziedzinie. Po śmierci żony z łączy pracę z wychowywaniem córki (w tym pomaga mu niania).
Pewnego dnia otrzymuje propozycję. Propozycję z gatunku tych, których odrzucić nie można. Jego zadaniem jest sprawienie, ze następny pacjent nie przeżyje operacji. Stawka jest wysoka: jeżeli sprzeciwi się: Julia, jego ukochana córeczka umrze.
Okazuje się, że "zleceniodawca" bardzo dobrze orientuje się, kto ma być pacjentem. Dave musi zabić... prezydenta USA
Zaczyna się trudny czas dla doktora. Obserwowany jest każdy jego krok, każde słowo. Sam bohater ma rozterki moralne: zastanawia się co robić. Serce kochającego ojca mówi: ratuj córkę, ale pamięta też co przysięgał kończąc studia.
Naprawdę nie spodziewałam się takich emocji. Co zdecyduje Dave? Jak to się skończy? Czy uda mu się uratować córeczkę?
Jeśli chcecie uzyskać odpowiedź na te pytania: przeczytajcie książkę.

www.empik.com

poniedziałek, 14 grudnia 2015

"Zagubione bagaże"- Jordi Punti

Autor: Jordi Punti
Tytuł: Zagubione bagaże
Liczba stron: 560
Data wydania: 14 października 2015 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Źródło: egzemplarz recenzencki (empik.com)


Po raz kolejny przekonuję się, że im większe oczekiwania mam co do książki tym bardziej bolesny jest upadek. Wprawdzie "Zagubione bagaże" nie są złe, jednak to nie mój typ. Przeczytałam na okładce, że jest to opowieść zabawna- jednak ja tego nie widzę. Przytłaczają mnie za to szczegóły i przeskakiwanie od jednego tematu do drugiego.
"Zagubione bagaże" to powieść zawiła, lecz optymistyczna. Z pewnością też oryginalna. W końcu bohaterami jest czworo mężczyzn: Christof  z Frankfurtu, Christophe z Paryża, Christopher z Londynu, i Cristòfol z Barcelony. Czy oprócz imienia jest coś, co łączy tych panów? Owszem- są przyrodnimi braćmi, mają tego samego ojca!
Początkowo nie znali się, nie wiedzieli o swoim istnieniu lecz razem postanowili odtworzyć krok po kroku życie Gabriela, kierowcy ciężarówki, który w latach 60-tych podróżował po całej Europie. Czy uda im się odszukać ojca, który zniknął bez śladu? Aby się tego dowiedzieć, przeczytajcie tę książkę.
Jedno jest pewne- nie można się przy niej nudzić.
Tymczasem ja przekonałam się, że nie dla mnie jest literatura iberyjska, lepiej mi się czyta powieści (ale nie tylko!) amerykańskie, brytyjskie, no i oczywiście polskie.
Bardzo podoba mi się okładka.

http://www.empik.com/

poniedziałek, 7 grudnia 2015

"Śmiercionośny upominek"- Erik Axl Sund

Autor: :Erik Axl Sund
Tytuł: Śmiercionośny upominek
Liczba stron: 368
Data wydania: 25 września 2015 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Źródło: egzemplarz recenzencki (empik.com)

Czasami i mi zdarza się popełniać błędy. Nie spodziewałam się, że śmierć, morderstwa i to, co możemy znaleć w szwedzkich kryminałach przytłoczy mnie. To druga książka (z 8!), które zostały podarowane mi przez epik.com w ramach współpracy recenzenckiej z Empik.com. Wiedziałam, czego się spodziewać, książki zostały wybrane przeze mnie, a mimo to odczuwam jakiś dyskomfort.
Kryminał Erika Axla Sunda nie jest słaby, po prostu nie zainteresował mnie. Po prostu, te co czytałam wcześniej (na przykład autorstwa Carin Gerhardsen, Sary Blædel czy Anne Holt) okazały się lepsze.
Autor "Śmiercionośnego upominku" stworzył oryginalną powieść. Szwecja zmaga się z falą samobójstw młodych ludzi. Rzec można- w każdym państwie może się takie coś zdarzyć, odebranie sobie życia nie musi dziwić.
Tak się składa, że jest jeden element, jedna osoba łącząca te wydarzenia. To postać muzyka zwanego Hungerem. Przy nastolatkach policja znajduje kasety z jego piosenkami. Co wspólnego ze śmiercią ma autor bardzo mrocznej, przerażającej subkultury
Czy policji uda się rozwiązać tę zagadkę? Czy wszystko skończy się dobrze?  Odpowiedź znajdziecie w książce.
Nie ukrywam, że napisanie tej recenzji było dla mnie trudnym zadaniem. Formalnie- książce nie mogę nic zarzucić- szybko się czyta, dosyć ciekawa, miejscami wciągająca.
Duży plus za oprawę graficzną: na okładce przyjemne w dotyku wypukłe litery, niebanalna fotografia, w środku zaś- śnieżnobiały papier. 

http://www.empik.com/

czwartek, 15 października 2015

"Idealna para"- Katie Fforde

Autor: Katie Fforde
Tytuł: Idealna para
Liczba stron: 360
Data wydania: 8 lipca 2015 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Źródło: egzemplarz recenzencki (empik.com)


„Doskonała książka dla miłośniczek współczesnej literatury kobiecej”.
Tak, to prawda. Tym razem zgadzam się z cytatem widniejącym na okładce. Tę książkę polecam osobom zmęczonym, pragnącym spokoju, spędzenia wieczoru przy powieści ciepłej.
Jak wiecie- bardzo lubię książki, które sprawiają, że serce zamiera, historie smutne i wzruszające czy oparte na faktach. Jednak czasami trzeba odmiany, czegoś co pozwoli oczyścić umysł z emocji (tych złych i dobrych).
Każdy z nas zna kogoś, kto w poszukiwaniu miłości trafiły na na nieodpowiednie osoby. Bella spotkała żonatego mężczyznę, zakochała się w nim. Jednak nie chciała wiązać z nim przyszłości, wdawać się w romans, być tą trzecią. Postanowiła wyjechać.
Zamieszkała u babci, którą bardzo kocha, znalazła pracę jako agentka nieruchomości. Jej życie wydaje się rozkwitać, ma nawet narzeczonego Nevile'a. Jak zareaguje gdy nieoczekiwanie pojawi się jej dawna miłość, osoba, przez którą porzuciła poprzednie życie.
Podczas lektury pojawia się wiele pytań: jak potoczą się losy głównej bohaterki? Z kim się zwiąże? Który "tym jedynym", a który nie warty uwagi? Odpowiedź czeka w powieści.
Bardzo ciekawy był wątek pracy Belli, a także rozterek miłosnych jej babci. Dobrze, że wszystko się ułożyło. Czasami potrzebna jest historia z happy endem.

http://www.empik.com/

środa, 14 października 2015

"Mały człowiek Tom"- Barbara Constantine

Autor: Barbara Constantine
Tytuł: Mały człowiek Tom
Liczba stron: 288
Data wydania: 8 lipca 2015 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Sonia Draga
Źródło: egzemplarz recenzencki (empik.com)


Całkiem niepozorna ta książka. Malutka, cieniutka lecz kryjąca w sobie piękną i wzruszającą opowieść. Dużym minusem jest cena (cena okładkowa to 37zł). Niestety- może odpychać. Myślę, że na to ile trzeba za nią zapłacić wpływ ma przyjemny w dotyku materiał (nie papier!)- to są koszty.
Bohaterem jest mały chłopiec i jego mama. Dziś nazwalibyśmy ich rodziną niewydolną wychowawczo- a dzieci zostałyby zabrane i umieszczone w rodzinach zastępczych lub domu dziecka.
Wbrew pozorom nie jest to rodzina patologiczna. Joss pragnie miłości, jest też bardzo ufna. Tom to dobry, kochający syn, dba o mamę, pomaga jak może. Gdy brakuje im pieniędzy- kradnie z ogródków warzywa i owoce. Pewnego dnia pomaga staruszce, ratuje ją od śmierci.
Tę powieść bardzo polecam. To ciepła historia, szkoda, że tak szybko się kończy. Nie płakałabym, gdyby książka miała więcej stron. Jedno jest pewne- postaram się sięgnąć po inne książki tej autorki.

http://www.empik.com/

czwartek, 9 stycznia 2014

"Nowe oblicze Greya" E. L James

Autor: E.L James
Tytuł: Nowe oblicze Greya
Liczba stron: 686
Data wydania: 2013
Wydawnictwo: Sonia Draga

"Nowe oblicze Greya" to trzecia I zarazem ostatnia część opowieści o Christianie Grey. A jeśli to już koniec to mogę powiedzieć, że zaròwno przed przeczytaniem, jak I po pierwszym tomie spodziewałam się czegoś innego. Zanim się wzięłam do czytania słyszałam co nieco na temat twòrczości pani James I nie były to pochlebne opinie. Można by powiedzieć, że takie nastawienie wpływa na opinię czytelnika, może w jakimś stopniu tak, ale ja starałam się nie patrzeć na to.
Dużą zmianę można zaobserwować gdyby chciało się komuś porównać pierwszy tom z kolejnymi. W pierwszym Christian jest tajemniczy, wygląda na to, że bawi się dziewczynami, a z Anastasią chce się tylko przespać. Można by powiedzieć, że nie jest zdolny do miłości. Myślałam, że taka relacja będzie ich łączyć cały czas, no, ewentualnie pod koniec zacznie się coś zmieniać. No i się przeliczyłam, a szkoda, no w normalnym życiu zmiana nie przychodzi ot tak, łatwo. Kolejna różnica: w pierwszej i drugiej części trylogii można znaleźć wiele opisów erotycznych, które, trzeba powiedzieć dość sugestywnie działają na wyobraźnię czytelnika. W tej, teraz recenzowanej przeze mnie książce brak mi tego.
W ogóle, przez prawie połowę książki byłam prawie pewną, że recenzja będzie negatywną. Nie działo się nic ciekawego, a akcja była wolną jak niewiadomo co. Za to reszta, no cóż, wystarczy powiedzieć, że czekam na kolejny tom choć nawet nie wiem czy będzie (wszystko wskazuje, że jednak nie, że to ostatni).
Bardzo podobało mi się, że autorka dziękuje czytelnikowi za przeczytanie jej książek. Robi to od razu po zakończeniu. Pisze tylko kilka słów, ale mówią one wiele. Nic nie musi dodawać, dla mnie wyrażają jej emocje.

wtorek, 7 stycznia 2014

"Ciemniejsza strona Greya"-E.L James

Autor: E.L James
Tytuł: Ciemniejsza strona Greya
Liczba stron: 632
Data wydania: 7 listopada 2012
Wydawnictwo: Sonia Draga

Za mną druga część erotycznej trylogii o Christianie Grey'u. Nie powiem, podoba mi się, no i bardzo szybko się ją czyta. Poprzednim razem już po napisaniu recenzji zastanawiałam się, czy jej nie edytować, z powodu znalezionej informacji, która wydaje się być ważna. Mianowicie, jako, że nie sprawdzam wcześniej żadnych recenzji bo nie chcę mącić sobie w głowie i chcę żeby moja opinia była tylko moja, umieszczając swój tekst na portalu Lubimy Czytać przeczytałam, że trylogia napisana przez E.L James jest bardzo podobna do tej autorstwa Stephanie Meyer czyli o wampirze Edwardzie i Belli i że Christian i Anastasia to ich odzwierciedlenie. U mnie, z prostego powodu nie pojawiło się takie spostrzeżenie: po prostu nie przeczytałam i na razie nie zamierzam przeczytać sagi "Zmierzch".
W poprzedniej książce Anastasia rozstała się z Christianem, bo nie mogła przyjąć warunków umowy, tego że miała być Uległą, a on jej Panem. Nie wytrzymali bez siebie długo, już na początku recenzowanej przeze mnie książki wracają się. Przeczytamy wiele ciekawych zwrotów akcji no i na czytelnika czeka niespodzianka. Sama jestem ciekawa co będzie w następnej książce, która nosi tytuł "Nowe oblicza Greya".

czwartek, 19 grudnia 2013

"Pięćdziesiąt twarzy Greya"- E.L. James

Autor: E.L. James
Tytuł: 50 twarzy Greya
Liczba stron: 608
Data wydania: 5 września 2012 r.
Wydawnictwo: Sonia Draga

Książkę przeczytałam już wczoraj, ale dopiero dziś czuję się na siłach aby napisać tę recenzję.
O serii książek E.L James słyszałam wiele. Generalnie panuje pogląd, ze książka jest nie warta przeczytania, takie porno dla mamusiek. Z takim nastawieniem przystąpiłam do lektury. I tak długo czekałam na czas, kiedy będę mogła ją przeczytać.
Tak naprawdę to nie wiem co o niej myśleć. Czyta się lekko, jest w ciekawa. Myślałam, że jeden dzień starczy na tę książkę. Trochę jednak przeliczyłam swoje siły. Jednak uważam,że potrzebna jest taka literatura.
Główną bohaterką jest Anastasia, którą poznajemy w momencie gdy w zastępstwie chorej koleżanki ma przeprowadzić wywiad z młodym, bogatym i bardzo przystojnym dobroczyńcą uczelni, na której obie studiowały. Rozpoczyna się ciekawa znajomość.
Jeżeli czekacie na wielką miłość, zauroczenie to się chyba nie doczekacie. Przynajmniej ze strony Christiana Greya. Nie ukrywa na co ma ochotę, od razu wyjaśnia jak widzi swoje relacje z Aną.A ma ciekawe wymagania... Otóż liczy on na to, że kobieta będzie mu podległa w sprawach seksu, on będzie Panem, a ona Uległa. Eksperymenty w seksie są normalną rzeczą, ale tu w książce coś leciutko mi zgrzyta. Przez większość książki Ana zastanawia się czy podpisać umowę. W międzyczasie poznaje tajniki seksu, eksperymentuje, a także "odrabia zadanie domowe" i czyta o seksie sado maso. Od poznania Christiana przeszła wielką przemianę, w końcu była dziewicą, a on wprowadził ją w świat seksu. Wiele miejsca poświęca się w książce tej sferze życia, ale nie są one jakieś wulgarne przeciwnie, działają na wyobraźnie, są kobiece. Od razu widać, że książka zostala napisana przez kobietę, mężczyzna nie napisałby w taki sposób o miłości.
Bardzo podobają mi się okładki książek E.L James. Jestem też ciekawa jak dalej potoczą się losy tej pary więc na pewno sięgnę po kolejne tomy.