Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paulina Młynarska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paulina Młynarska. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 22 listopada 2018

"Rebel"- Paulina Młynarska

Autor: Paulina Młynarska
Tytuł: Rebel
Liczba stron: 416
Data wydania: 12 września 2017 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki

Dziś u mnie na tapecie "Rebel"- książka napisana przez Paulinę Młynarską.
Wszyscy wiedzą jaka jest dziś sytuacja w Polsce i kim jest wyżej wspomniana osoba (no, może jednak znajdzie się trochę ludzi, którzy nie kojarzą, kto to Paulina). Otóż Paulina Młynarska jest naczelną polską feministką. Tak określają ją zwolennicy jedynie słusznej partii, ja jednak uważam,że jest to krzywdzące, nie dla niej samej (bo co obchodzi ją opinia szarego, często sfrustrowanego obywatela). Krzywdzi głównie nas, kobiety. Paulina walczy o nasze prawa, stara się by zwrócono uwagę na nas, traktowano z szacunkiem, a dostaje głównie stek wyzwisk...
"Rebelia" to zbiór felietonów wydanych na przestrzeni ostatnich kilku lat. Mowa w nich o polityce i i, jakże inaczej- o kobietach.
Autorka zwraca uwagę na przedmiotowe traktowanie kobiet. Stara się by traktowano je jako równe mężczyznom. Pewnie zaraz podniosą się głosy, że jest inaczej, a wszyscy są sobie równi, ale cóż. I ja i wiele osób nie zgadzamy się z tym.
Odmawia się nam, kobietom prawa do decydowania o sobie, o swoim ciele, a tak w żadnym wypadku być nie może. Czy chcemy żyć w takiej rzeczywistości?

środa, 13 lipca 2016

"Jeszcze czego!"- Paulina Młynarska

Autor: Paulina Młynarska
Tytuł: Jeszcze czego!
Liczba stron: 272
Data wydania: 12 kwietnia 2016 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Paulina Młynarska jest jedną z autorek, które odwiedziłam w ramach spotkań na Warszawskich Targach Książki. Było to nasze drugie spotkanie. Po raz drugi też miałam okazję zapoznać się z jej twórczością.
"Na błędach. Poradnik- odradnik nie przypadł mi do gustu. Inaczej sprawa ma się z dziś recenzowaną pozycją. Nie wiem, co miało na to wpływ- ale po prostu podobało mi się.
"Jeszcze czego!" to książka, którą polecę każdej kobiecie. To kompendium wiedzy o mężczyznach, o ich zachowaniach.
Autorka udziela czytelnikom rad (i opowiada o swoich doświadczeniach). Porusza bardzo ważne tematy: pisze o miłości, molestowaniu seksualnym czy mobbingu.
Stara się pokazać kobietom, że mogą wszystko, próbuje też je przekonać, że wbrew temu co mówią niektórzy mężczyźni powinny być przekonane o swojej wysokiej wartości. Uczy, że należy dążyć do osiągnięcia celu- którym jest między innymi spełnienie marzeń czy zyskanie szczęścia.
Włosy dęba stają, gdy czytamy listy od czytelniczek piszących o molestowaniu czy... o rodzajach mężczyzn. Zwraca uwagę na to, kogo kobiety powinny unikać bowiem wcześniej czy później może się zdarzyć, że unieszczęśliwią partnerkę (na przykład kark, który dba tylko o własną przyjemność, dusigrosz czy maminsynek).
Książka ma dla mnie dużą wartość edukacyjną. Pokazuje, że my kobiety wiele możemy i  że należy się nam szacunek.
W "Jeszcze czego!" Paulina Młynarska używa języka dosadnego, nie boi się używać wulgaryzmów.
W tej pozycji można znaleźć odniesienia do aktualnej sytuacji politycznej.

niedziela, 24 maja 2015

"Na błędach! Poradnik- odradnik"- Paulina Młynarska

Autor: Paulina Młynarska
Tytuł: Na błędach! Poradnik- odradnik
Liczba stron: 272
Data wydania: 7 kwietnia 2015 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Niezwykle trudno jest recenzować biografie czy książki, które opowiadają o życiu realnej osoby. Mogę napisać o fikcyjnej bohaterce, że nie podoba mi się jej zachowanie, wyliczyć, co zrobiła źle. Ale jakie mamy prawo oceniać wybory autora książki, komentować, co zrobił źle.
Przede wszystkim- rozczarowała mnie ta książka. Spodziewałam się ciekawego poradnika. Nie spodobało mi się to, co przeczytałam. Dużym plusem jest lekkość pióra u autorki.
Paulina Młynarska, aktorka, dziennikarka, producentka radiowa i telewizyjna pisze o błędach, które popełniła w życiu. Wspomina o swoich czterech rozwodach, o wierze w miłość (zawsze jej się wydawało, że to ten jedyny)  Ja tylko zadam pytanie: po co trzecie i czwarte małżeństwo, gdy dwa poprzednie wiele nie przetrwały? Czy nie dało jej to do myślenia?
Przez moment myślałam, że jednak będzie dobrze. Pierwsze kilkanaście- kilkadziesiąt stron zainteresowało  mnie. Paulina Młynarska pisała o graniu w filmie Andrzeja Wajdy, o radzeniu sobie z piętnem molestowania.
Nie podobało mi się, jak pisze o dzieciach. To nie prawda, że każda matka ma dość swojego dziecka (a przed innymi udaje, że jest inaczej) i w gronie przyjaciółek otwarcie o tym mówi. Zmęczenie to normalna rzecz, warto o tym mówić ale przykro czytać, gdy ktoś, kto ma dzieci pisze, że ich nie lubi.
Ciekawa jest forma książki. Podzielona jest na dwie części: poradnik i odradnik. Jakoś nie dostrzegłam zbyt dużej różnicy między nimi. Znajdziemy w niej trochę zdjęć. Mój czytnik przed każdym zdjęciem zaznaczał, że jest to koniec rozdziału, mimo, że tak nie było.