Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Lutz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą John Lutz. Pokaż wszystkie posty

piątek, 5 grudnia 2014

"Łowca"- John Lutz

Autor: John Lutz
Tytuł: Łowca
Liczba stron: 440
Data wydania: 25 listopada 2014 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

"Łowca" to piąta książka Johna Lutza, która ukazała się nakładem wydawnictwa Prószyński i S-ka, zaś czwarta, którą miałam okazję przeczytać. Mogę powiedzieć tylko jedno: to dość ciekawa sytuacja gdy w przypadku jednego autora zachwycam się książkami lub mam ich dość. I tak "Mrok" to moja ulubiona powieść Lutza, "Łowca" i "Seryjny" również mi się podobały, za to "Mister X"- tę książkę miałam ochotę odłożyć i nie wracać do niej.
Tym razem Frank Quinn i Pearl poszukują seryjnego zabójcy, morderstwa przez niego popełniane wbrew pozorom nie są do siebie podobne: zabija zarówno mężczyzn jak i kobiety, mężczyzn zabijano strzałem z broni zaś kobiety były traktowane przedmiotowo, jak trofea. Trzeba było czasu by policja znalazła powiązania między tymi zdarzeniami.
Lubię książki Johna Lutza. Mimo, że do ostatniej chwili nie wiadomo kto jest seryjnym zabójcą autor podsuwa nam tropy i tylko od intuicji i kojarzenia faktów czytelnika zależy czy bezbłędnie odgadnie tożsamość człowieka, który dopuszcza się tych okrutnych czynów.
Podoba mi się też, że w serii o Franku Quinnie i Pearl okładki są do siebie podobne, utrzymane w tej samej konwencji, kolorystyce.
Polecam.

poniedziałek, 28 lipca 2014

"Mister X"- John Lutz

Autor: John Lutz
Tytuł: Mister X
Liczba stron: 456
Data wydania: 17 lipca 2014 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Dzisiaj recenzja będzie bardzo krótka. Nie spodobała mi się ta książka. Do Lutza mam słabość. To trzecia książka tego autora, którą miałam okazję przeczytać. czytałam "Puls" i "Mrok".  Tak naprawdę wciągnął mnie "Mrok".
"Mister X" to opowieść o dalszych losach detektywa Quinn'a i Pearl, których znamy z poprzedniej książki. Tym razem rozwiązują zagadkę z przeszłości: próbują znaleźć seryjnego zabójcę z przed kilku lat, który "uderza" po raz kolejny.  Takie zlecenie dostali od siostry bliźniaczki jednej z kobiet zamordowanych przez przez Mistera X.
Gdy detektywi chcą się skontaktować ze zleceniodawczynią okazuje się, że ona zniknęła.
Jak to się skończy? Czy morderca dostanie zasłużoną karę?
Do książki na pewno nie przekonała mnie duża ilość zczegółów, które trudne spamiętać.
Są lepsze kryminały.

sobota, 15 marca 2014

"Mrok"- John Lutz

Autor: John Lutz
Tytuł: Mrok
Liczba stron: 478
Data wydania: 13 marca 2014 r.
Format: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Najpierw był "Puls". "Mrok" do druga książka autorstwa Johna Lutza, którą miałam okazję przeczytać. I muszę powiedzieć, że dla mnie jest nieporównywalnie lepsza, ciekawsza. Do recenzji wybrałam ją myśląc sobie, że skoro mam już jedną to pasowałoby też mieć inne. Zrobiłam to bez przekonania. A tu miłe zaskoczenie: książka bardzo ciekawa, wciąga do tego stopnia, że naprawdę trudno ją odłożyć i wrócić do obowiązków.
To świetny kryminał. Pewnego dnia w jednym z mieszkań Nowego Jorku zostają znalezione zwłoki dwóch osób. Mężczyzny i kobiety, małżeństwa. Morderca chce być sprytniejszy i zbrodnię pozoruje tak aby policja myślała, że mąż zabił żonę, a potem sam popełnił samobójstwo. Niestety ofiar jest więcej- ale zabójca zawsze działa podobnie: wybiera małżeństwa, potem dostaje się do ich domu, zostawia prezenty, niespodzianki, kwiaty dla kobiet a potem zabija. Kto dopuszcza się takich czynów? Czy uda się go przechytrzyć i złapać?
Do śledztwa zostaje przydzielony między innymi Frank Quinn, dla którego sprawa "Nocnego Łowcy", jak nazywają seryjnego zabójcę jest sprawą najwyższej wagi, a jednocześnie ostatnią szansą na odzyskanie dawnego życia i dobrego imienia bowiem wcześniej padł on ofiarą intrygi: został oskarżony o zgwałcenie czternastolatki na podstawie poszlak, a do jego komputera ktoś wgrał pornografię dziecięcą.
Uwaga! Książka wciąga!

wtorek, 12 listopada 2013

"Puls"- John Lutz

Autor: John Lutz
Tytuł: Puls
Liczba stron: 624
Data wydania: 12 listopada 2013
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

"Puls" był dla mnie ciekawym doznaniem literackim. Zdarza mi się wybrać do przeczytania kryminał żeby się trochę rozluźnić, odpocząć od smutnych książek albo tych o miłości. Dziwne stwierdzenie, prawda? W tym przypadku mi się udało. Na początku pomyślałam- ale nuda! no i niezrozumiała. Żeby być na bieżąco po jakichś 50-ciu stronach wróciłam się i zaczęłam od nowa, żeby zrozumieć. Nie żałuję- przynajmniej przeczytałam książkę, a i zmieniłam o niej zdanie. Do jej przeczytania trzeba skupienia- akcja to pomieszanie z poplątaniem. Kilka płaszczyzn czasowych, wiele osób przewija się przez książkę.
"Puls" to opowieść o mordercy, którego mimo kilku zabójstw nie udaje się złapać. To jest mankament tej książki- cała jest o ustaleniu mordercy, a tak naprawdę liczy się tylko dwadzieścia- trzydzieści końcowych stron. Mimo tego, że akcja dzieje się szybko i co rusz odkrywane są nowe zabójstwa to jakoś w sprawie kto popełnia te czyny nic się nie dzieje. Chyba dawno nie widziałam czegoś takiego. Jedyne co odkryto to to, że morderstwa popełnia seryjny zabójca, który działał lata wcześniej i który po  wywołaniu strzelaniny uciekł z transportu więźniów. Jakoś nikt w to nie wierzył, ale to, jak bestialsko, a jednocześnie schematowo popełniano te czyny wskazuje, że może to być jedna osoba. Czy tak naprawdę jest? Czy przeżył? A może to tylko "godny naśladowca:? Okaże się.