Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obca. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą literatura obca. Pokaż wszystkie posty

piątek, 18 czerwca 2021

"Powrót Anny" - Lisa Scottoline

Autor: Lisa Scottoline
Tytuł: Powrót Anny
Liczba stron: 512
Data wydania: 2021
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S - ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Książka, jak widzimy, nosi tytuł "Powrót Anny". Jest to również mój powrót do twórczości Lisy Scottoline - autorki, której książki pokochałam dawno temu. Niestety - zdarzyło się tak, że od dłuższego czasu ne przeczytałam nic, co napisała Lisa Scottoline. Dlaczego? Nie wiem. Nie jestem nawet pewna czy do tej pory jestem na bieżąco.
Opisywana dziś przeze mnie książka dla niektórych może okazać się trudna w odbiorze - w powieści przeszłość miesza się z teraźniejszością, swoje przeżycia opisują różne osoby. Zorientowanie się, kto, gdzie, jak, co i dlaczego może trochę zająć, jednak gwarantuję, że po przeczytaniu będziecie zadowoleni!
Maggie wiele przeżyła. Wydawać by się mogło, że powoli wszystko zaczyna się układać - urodziła syna, planuje wyjść za mąż, za mężczyznę, którego pokochała. Co jednak się wydarzy, gdy do drzwi zapuka przeszłość, a dokładniej mówiąc - córka, którą nie mogła się zajmować?
"Powrót Anny" to powieść wielowątkowa, bardzo wciągająca - czyli "w moim typie". Znaleźć można w niej wszystko: emocje, elementy thrillera i psychologii. To połączenie po prostu uwielbiam!
Nasza bohaterka została postawiona przed bardzo trudną decyzją. Jej serce jest rozdarte - chciałaby wierzyć przyszłemu mężowi, jednak wiele wydarzeń przeczy jego niewinności. Czy Maggie rozwikła tę trudną zagadkę?

Po powieści Lisy Scottoline warto sięgnąć - ja przekonałam się o tym już dawno. Czy Wy znacie twórczość tej autorki?

czwartek, 17 czerwca 2021

"Czekaj na mnie. Tutaj" - Kathinka Engel [t. 2]

Autor: Kathinka Engel
Tytuł: Czekaj na mnie tutaj [t. 2]
Liczba stron: 376
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S - ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Raz, dwa... Dziś mam przyjemność opowiedzieć Wam troszeczkę o drugim tomie serii napisanej przez Kathinkę Engel. Po poprzednią książkę sięgnęłam trochę przypadkiem, zachęcona przez przesympatyczną panią Martę z wydawnictwa Prószyński i S - ka. Cóż... przeczytanie jej okazało się strzałem w dziesiątkę, bardzo przyjemnie spędziłam czas.
"Czekaj na mnie. Tutaj" to opowieść o losach Zeldy i Malika. Pojawiają się też nasi znajomi z "Zostań..." czyli Rhys i Tamsin, nie są jednak postaciami pierwszoplanowymi (tak jak poprzednio było z Zeldą i Malikiem). Co się wydarzy? Czy w związku naszych bohaterów będzie układać się dobrze? Czy nasi bohaterowie noszą maski? Oczywiście nie zdradzę! Mogę tylko powiedzieć, że i po tę powieść warto sięgnąć, naprawdę. Oprócz tego, że porusza naprawdę ważne tematy, w książce pojawia się również wątek związany z pracą kucharza, z jedzeniem. Tak bardzo je lubię!
Zaskakujące jak bardzo wciągnęłam się w wątki, które porusza Kathinka Engel. Trudno było by mi wybrać ten jeden jedyny, który skradł mi serce. Wiem jedno - nie był to ten związany z miłością (mimo, że ciekawy).
Z niecierpliwością czekam na tom trzeci - kto będzie bohaterem?

Nie będę ukrywać - "Czekaj na mnie. Tutaj" tak jak poprzedniczka przyciąga wzrok. Trudno przejść obojętnym obok tej brokatowej okładki!

środa, 16 czerwca 2021

"Jestem Saudyjką. Świat oczami kobiet z Arabii Saudyjskiej" - Nicola Sutcliff

Autor: Nicola Sutcliff
Tytuł: Jestem Saudyjką. Świat oczami kobiet z Arabii Saudyjskiej
Liczba stron: 464
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S - ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


W dzisiejszych czasach może dziwić, że w kraju gdzieś na końcu świata dopiero niedawno, kilka lat temu kobiety wywalczyły możliwość prowadzenia samochodu.
Dziś opisywana przeze mnie pozycja to bardzo ciekawa propozycja dla osób lubiących reportaże, książki opowiadające o życiu osób zamieszkujących inne kraje, odmienne kulturowo; pokazujące problemy i bolączki dnia codziennego.
Nicola Sutcliff to niezwykle odważna kobieta, która wykonała wiele pracy: przeprowadziła wywiady z kobietami z różnych warstw społecznych - bogatych i biednych, zajmujących się domem oraz pragnących pracować. Każdą z nich łączy wiara w swoje przekonania i duma z bycia Saudyjką, mieszkanką Arabii Saudyjskiej - mocno konserwatywnego kraju. Dla nas, mieszkańców Europy może to być nie do pomyślenia, ta wspomniana wiara w to, że wiele zakazów, w tym ten dotyczący noszenia hidżabu i abaji jest dla dobra kobiet. Dziwi też to, że są one w takim stopniu poddane mężczyznom, Każda historia jest inna, każda jedyna w swoim rodzaju, piękna.

No cóż, nie mam innego wyjścia, nie ma takiej innej możliwości. Książkę z całym przekonaniem polecam, jest naprawdę warta przeczytania. Bardzo ważne jest to, że pokazuje, że w miarę upływu czasu zmiany mogą nastąpić także w tych bardzo konserwatywnych krajach. Trzymajmy więc kciuki za Saudyjki - za to, by lepiej im się wiodło i mogły robić to, o czym marzą nie zwracając uwagi na zakazy.  



piątek, 9 kwietnia 2021

"Księga Dwóch Dróg" - Jodi Picoult

Autor: Jodi Picoult
Tytuł: Księga dwóch dróg
Liczba stron: 520
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


 

Dawno, dawno temu zakochałam się w twórczości Jodi Picoult. Jako, że w momencie gdy zaczęłam czytać jej powieści gdy kilka było już wydanych - nagromadziły się zaległości, które kiedyś nadrobię.
"Księga Dwóch Dróg" to nowość, powieść wydana w 2021 r. Cieszę się, że udało mi się ją przeczytać w miarę szybko, w momencie gdy tylko pojawiła się na półkach księgarń.
Niestety - nadal tęsknię za stylem i konstrukcją jej dawniejszych książek. Do tych nowych nie do końca mogę się przekonać...
Dziś opisywana powieść jest interesująca... Porusza bardzo, bardzo trudny temat. Główna bohaterka jest doulą. Kojarzy się to dobrze, przecież kobiety pracujące w tym zawodzie pomagają w porodach prawda? Dawn jednak pracuje jako doula umierania - towarzyszy ludziom podczas śmierci.  Przyznam - pierwszy raz słyszałam o takiej pracy (dopiero po lekturze "Księgi dwóch dróg" zdarzyło się, że trafiłam na tą tematykę po raz kolejny).
Towarzyszymy Dawn nie tylko w pracy, ale również w życiu osobistym. Jest ono dosyć zawirowane. Akcja powieści dzieje się w Ameryce - gdzie mieszka z rodziną oraz w Egipcie - gdzie nasza bohaterka wyrusza by odnaleźć mężczyznę z przeszłości. Czy się uda? Czy decyzje, które podejmie okażą się
Książka okazała się dla mnie trudna. Nudził mnie wątek związany z Egiptem, bardzo ciekawił - amerykański. Ostatecznie - wystawiam  ocenę dobrą - Jodi Picoult zawsze na końcu potrafi zaskoczyć!

 

poniedziałek, 22 marca 2021

"Wybranka nauczyciela" - Kathleen Fuller [t. 1]

Autor: Kathleen Fuller
Tytuł: Wybranka nauczyciela [t.1]
Liczba stron: 352
Data wydania: 2021
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


 

"Wybranka nauczyciela" to początek czegoś bardzo ciekawego. To pierwszy, tom serii "Panny młode z Birch Creek".
Przyznam, że spodziewałam się czegoś trochę innego, jednak nie czuję się ani odrobinę rozczarowana. Ba! Jestem bardzo zadowolona, że przeczytałam tę powieść. Moje zaskoczenie dotyczy tematu książki - już w krótkim opisie wspomina się, że będzie opowiadać o Amiszach. Kathleen Fuller nie jest pierwszą osobą, która porusza temat osób wyznających tę religię, jednak jej opowieść nie skupia się (przynajmniej w tym tomie) na nakazach i zakazach religijnych.
"Wybranka nauczyciela" to bardzo ciekawa powieść o przyjaźni, miłości. Poruszane w niej są tematy bardzo ważne - dotyczące chorób, nieśmiałości oraz.. niezdecydowania i pracy nauczyciela.
W książce znajdziemy naukę, którą powinniśmy zapamiętać: nie należy "popędzać czasu", warto czekać n to, co niesie dla nas życie. Nasza bohaterka przez długi czas nie wiedziała jakie będzie jej życiowe zajęcie, jednak później znajduje pracę, w której będzie czuć się dobrze.
Czy mogłabym wybrać wątek, który najbardziej mi się podobał? Nie, było ich bardzo wiele. Ciekawy okazał się ten związany z relacją Christiana, jego siostry oraz Ruby.
Co zaskakujące - w tak ciepłej powieści momentami odczuwałam ogromną irytację związaną z postępowaniem jednej bohaterki. Czy odgadniecie której?

"Wybrankę nauczyciela" polecam, z pewnością sięgnę po kontynuację.

"Narodziny odwagi. Calder", "Eden. Nowy początek" - Mia Sheridan [t. 1 i t. 2]

Autor: Mia Sheridan
Tytuł: Narodziny odwagi. Calder [t. 1]
Liczba stron: 376
Data wydania: 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Septem
Źródło: egzemplarz recenzencki


 

 

 

 

 



Autor: Mia Sheridan
Tytuł: Eden. Nowy początek
Liczba stron:
Data wydania:
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Septem)
Źródło: egzemplarz recenzencki


Po przeczytaniu pierwszych kilkudziesięciu stron pierwszego tomu czyli potocznie mówiąc, "Caldera" miałam ochotę odłożyć tę książkę. Nie zainteresowała mnie po prostu, odczuwałam zmęczenie. Wrodzony "obowiązek" kazał mi jednak dokończyć powieść i sięgnąć po kontynuację.  Czy tak już zostało?
Na szczęście nie! Często zdarza się, że początkowa nie mogę przeniknąć do świata przedstawionego, nudzę się i mam największą chęć wziąć kolejną powieść z mojej wypełnionej po brzegi biblioteczki. Zawsze jednak staram się kontynuować (najwyżej będzie to ostatnie moje spotkanie z danym autorem) - wiem, że zwykle moja cierpliwość będzie nagrodzona.
Tak było i tym razem. Początkowo, jak wyżej wspomniałam, nie byłam szczęśliwa, że natrafiłam na tę serię. Dopiero po kilkudziesięciu stronach przepadłam, co tu ukrywać, mocno wciągnęła mnie historia Eden i Caldera. Drugi tom okazał się lepszy niż pierwszy, wiele też wyjaśniał.
Seria może nie trafić w gusta wszystkich - Mia Sheridan w obu powieściach porusza temat sekt oraz przywiązania jednostek do ludzi, którzy przewodzą religiom. Wiele osób nie zdaje sobie jak bardzo jeden człowiek może mieć władzę nad innym. Trudno również zdać sobie sprawę, że bliscy (albo tacy, których za nich uważamy) nie zawsze chcą dla nas dobrze, zrobią za to wiele by osiągnąć to, co chcą,do czego dążyli. Robią to nie zważając na innych, w imię, jak to czasem mówią - wyższych celów. Wydawać by się mogło, że jest to powieść gorąca, w której seks może grać pierwsze skrzypce. Niespodzianka! Do czytelnika trafiła bardzo ciepła i piękna opowieść o miłościach i trudnych przeciwnościach.


To między innymi od tej serii zaczęła się moja "miłość" do powieści Mii Sheridan. Czy uda mi się przeczytać wszystkie jej książki? Wiem jedno - bardzo bym chciała.

wtorek, 16 lutego 2021

"Znajdź mnie. Teraz"- Kathinka Engel [t. 1]

Autor: Kathinka Engel
Tytuł: Znajdź mnie. Teraz [t. 1]
Liczba stron: 384
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki

 


Z literaturą Young Adult nie zawsze było mi po drodze. Tak naprawdę dopiero zaczynam poznawać ten gatunek i się przekonywać. Nie jest to trudne jeśli trafia się na takie książki jak "Znajdź mnie. Teraz".
Opisywana przeze mnie powieść to początek serii. Nie wiem jeszcze jak będzie ona wyglądać, czy kolejny będzie kontynuacją czy pojawią się nowi bohaterowie (skłaniam się ku drugiej opcji). Jedno jest pewne- na pewno po sięgnę po drugi tom.
Główną bohaterką jest Tamsin, pasjonatka literatury, pisarka. Po zawodzie miłosnym postanawia porzucić dotychczasowe życie i studiować w innym mieście.
Rhys'a życie nie rozpieszczało. Kilka lat spędził w zakładzie zamkniętym i w momencie gdy go poznajemy stawia pierwsze kroki na wolności. Jest to trudne- został niesłusznie skazany i a jego zajmuje jedna myśl: odnaleźć rodzinę. Czy mu się to uda?
Powieść wciąga. Pokazuje, z jakimi trudnościami zmagają się osoby po wyjściu z zakładów poprawczych i karnych, jak trudno jest im zaufać drugiej osobie i jak zachowują się w obliczu problemów. Dowiemy się również jak trudno żyć gdy ranią najbliżsi, jaki wpływ na całe życie może mieć jedno wydarzenie.
"Znajdź mnie. Teraz" to pozornie lekka książka. Wciąga, nie pozwala oddalić się dopóki się nie przeczyta całości. Ma bardzo ciekawą, przyciągającą wzrok brokatową okładkę. Obawiałam się kiczu, a jest naprawdę dobrze.
Cóż mi pozostało... Tylko jedno: polecić Wam tę powieść.

poniedziałek, 11 stycznia 2021

"Wypadki małżeńskie"- Randy Susan Meyers

Autor: Randy Susan Meyers
Tytuł: Wypadki małżeńskie
Liczba stron: 528
Data wydania: 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Źródło: egzemplarz recenzencki

 

Czasem miewam tak, że w natłoku książek trafiam na perełkę. Tak było teraz. Jak widać na blogu- coraz częściej pojawiają się na nim recenzje polskich powieści. Rodzime autorki bardzo mocno się rozpisały i co tu dużo mówić, mają dobrą promocję. Nie znaczy to jednak, że nie lubię czytać powieści zagranicznych autorek. Przeciwnie- gdy tylko na jakąś trafię- muszę się nią zająć!
"Wypadki małżeńskie" to bardzo ciekawa powieść. Opowiada o miłości, tej trudnej. Podczas lektury czytelnikiem będą targać różne emocje: wzruszenie, zaciekawienie. Kto wie, może w książce odnajdzie cząstkę siebie?
Ben i Maddy to zwyczajne małżeństwo. Układa im się dobrze, ale to tylko pozory. Tak naprawdę Maddy jest wykończona- nie do końca radzi sobie z opieką nad dzieci, jest zmęczona. Ich emocje doprowadzają do kłótni, która jak się okaże- będzie miała ogromny wpływ na życie wszystkich... Wypadek samochodowy oraz problemy z dojściem Maddy do zdrowia sprawią, że Ben będzie musiał zmierzyć się prawie sam z codzienną opieką nad dziećmi oraz problemami rodzinnymi. Czy sobie poradzi?
"Wypadki małżeńskie" to relacja kilku osób, ich pogląd na różne sytuacje. O tym co się wydarzyło mówi Ben, Maddy i ich najstarsza córka.
Książka pokazuje kruchość życia oraz zwraca uwagę na to byśmy szerzej patrzyli na potrzeby innych. Nigdy nie wiadomo co jest dla nas przewidziane.


piątek, 11 grudnia 2020

"Teraz zaśniesz"- C.L. Taylor

Autor: Cally Taylor/ C.L. Taylor
Tytuł: Teraz zaśniesz
Liczba stron: 400
Data wydania: 2019 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Albatros
Źródło: ?



Bardzo często jestem pod wrażeniem plastyczności opisów znajdujących się z tyłu na okładce. Książkę, o której dziś mowa przedstawia się jako ogromnie przerażającą, powodującą problemy ze snem. Owszem, jest to pozycja nie dla wszystkich, nie dla osób, które nie lubią się bać, jednak nie jest wybitnie straszna. Jest za to ogromnie wciągająca!
Jak to się często u mnie zdarza- powieść musiała poczekać w kolejce na przeczytanie, wielokrotnie przesuwana na półce. Dziś myślę, że było to zrządzenie losu- czas na nią okazał się idealny (sierpień..), a mi nie pozostaje innego jak napisać tych kilka pozytywnych słów.
Główna bohaterka, Ann przeżyła ogromną traumę- miała wypadek samochodowy, była kierowcą samochodu. Był on na tyle poważny, że dwóch pasażerów zginęło, trzeci został sparaliżowany. Ann nie może poradzić sobie z przytłaczającym poczuciem winy, ze swoją obecnością w mediach- to oraz trauma sprawia, że postanawia zmienić miejsce zamieszkania. Jej wybór pada na szkocką wyspę Rum.
Akcja, jak już wcześniej wspominałam, jest wciągająca oraz nieskomplikowana. Narratorów jest kilku, między innymi Ann, jej chłopak Alex czy sparaliżowany mężczyzna.
Ciekawe jest to, że nasza bohaterka zdecydowała się wyjechać i podjąć pracę w dosyć trudnym miejscu- wyspie, na której nie mieszka wiele osób, a podczas deszczowej aury może być odcięta od świata. Pracując jako recepcjonistka jest w centrum wydarzeń, poznaje tajemnice mieszkańców hotelu. Siedmioro ludzi, tyle samo tajemnic. Okaże się też, że i Ann dogoni przeszłość? Co się wydarzy?
Przy "Teraz zaśniesz" towarzyszyły mi różne emocje. Przede wszystkim jednak pragnęłam dowiedzieć się co ukrywają mieszkańcy hotelu oraz kto stoi za pewnymi wydarzeniami...
Zachęcam do przeczytania książki! Z pewnością, w miarę możliwości sięgnę po inne powieści tej autorki.

wtorek, 17 listopada 2020

"Porwanie"- Agnieszka Pietrzyk [t. 2]

Autor: Agnieszka Pietrzyk
Tytuł: Porwanie [t. 2]
Liczba stron: 480
Data wydania: 2018 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Źródło: egzemplarz recenzencki


Przyznaję- zdążyłam zapomnieć jak świetne kryminały pisze Agnieszka Pietrzyk. Z książką "Porwanie" spędziłam dawny wakacyjny wyjazd do Warszawy i naprawdę od powieści nie mogłam się oderwać. Tak, wciągnęła mnie do tego stopnia, że trudno było ją odłożyć i... prawie zarwałam noc czytając do drugiej w nocy.
Początkowo może wydawać się, że wszytko jest jasne i klarowne, a fabuła w momencie gdy poznajemy głównego bohatera- nieskomplikowana oraz rokująca na szybkie rozwiązanie. Cóż, gdyby tak było to książka skończyła by się bardzo szybko.
Seweryn nie jest ojcem idealnym. By pożegnać swoje kłopoty finansowe postanawia upozorować porwanie. Ma to na celu wyłudzenie okupu od zamożnego brata. Nie wie, że w momencie gdy podjął tę decyzję wpadł w śmiertelnie niebezpieczną pułapkę oraz, że nie ma już odwrotu, a jego synkowi grozi niebezpieczeństwo. Seweryn okazał się człowiekiem ogromnie naiwnym.
Nie będę ukrywać: powieść jest niesamowita: wciągająca bez reszty. Emocje, które jej towarzyszą sprawiają, że czytelnik czuje się zmęczony od ich nadmiaru. Jest to jednak takie przyjemne zmęczenie.
Przy niej na pewno nie można się nudzić: złożona akcja nie pozwala na to.
Chyba nie skłamię jeśli powiem, że jest to jedna z lepszych książek z tych, które przeczytałam w tym roku. Z pewnością sięgnę po kolejne napisane przez tę autorkę- to gwarancja dobrze spędzonego czasu. Cóż mogę jeszcze powiedzieć: polecam "Porwanie". Czy uda Wam się przewidzieć wydarzenia, które nastąpią w powieści?

"Podarunek"- Cecilia Ahern



Autor: Cecilia Ahern
Tytuł: Podarunek
Liczba stron: 384
Data wydania: 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Akurat
Źródło: egzemplarz recenzencki

Przyjemna dla oka okładka na pewno zachęca do przeczytania powieści. Jakie więc są moje wrażenia po przeczytaniu "Podarunku"?
"Podarunek" to już kolejna, tak właściwie trudno mi liczyć która, książka. Autorka potrafi zainteresować, dlatego z przyjemnością sięgnęłam po wydanie sprzed kilku lat.
"Podarunek" to opowieść trochę w klimacie świątecznym, to książka z której wielu ludzi może wyciągnąć ważne nauki.
Powieść zaczyna się w momencie gdy pewien nastolatek wybija indykiem szybę w oknie swojego ojca. Przepełnionym złością chłopakiem zajmuje się sierżant Ralph i w czasie oczekiwania na matkę nastolatka postanawia opowiedzieć mu pewną historię. Kto jest jej bohaterem i o czym ona jest?
Już spieszę w z wyjaśnieniami: bohaterem jest Lee, mężczyzna, który w swoim życiu nie ma na co narzekać. Jest szczęśliwie żonaty, ma dzieci i pracę, w której się spełnia. Mam nadzieję, że nie zdradzę zbyt wiele mówiąc, że w momencie gdy go poznajemy, krótko przed świętami Bożego Narodzenia  jest ten moment, w którym praca zaczyna przesłaniać mu wszystko, wpada w pracoholizm oraz powoli oddala się od rodziny. Czy Lee w porę się opamięta i zrozumie co jest naprawdę ważne w życiu?
Czytam, że książka ma same dobre recenzje. Cóż... do mnie niestety nie przemówiła. Nie mogłam się w niej odnaleźć,  choć, co trzeba przyznać- nie nudziła mnie. Uważam, że Cecilia Ahern napisała tyle książek, że każdy z powodzeniem znajdzie coś dla siebie. Na jej podstawie powstał film, czy go obejrzę- nie wiem.


poniedziałek, 19 października 2020

"Gwiazdka w Lovely Lane"- Nadine Dorries [t. 4]

Autor: Nadine Dorries
Tytuł: Gwiazdka w Lovely Lane [t. 4]
Liczba stron: 440
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


"Gwiazdka w Lovely Lane" to czwarty tom znanej i lubionej sagi "Pielęgniarki". Na tę chwilę jest to w Polsce ostatni tom, być może w przyszłości pojawią się kolejne. Na zagranicznych serwisach widziałam chyba piąty.
Sama saga jest bardzo ciekawa. Świadczy o tym między innymi fakt, że sięgam po kontynuację. Opowieścią o pielęgniarkach mogą być zainteresowane osoby, które lubią podróżować w czasie, czytać o wydarzeniach, których akcja dzieje się nie w czasach współczesnych, ale na przykład przykład powojennych.
Taka jest właśnie "Gwiazdka w Lovely Lane". W tym tomie, jak mówi tytuł- jesteśmy świadkami przygotowań do świąt. Rodzinne kolacje, ozdabianie oddziału na świąteczny konkurs... to wszystko sprawia, że można poczuć magię świąt, atmosferę rodzinną. Niestety, tak jak w prawdziwym życiu, tak i tutaj są bohaterowie samotni, którym Boże Narodzenie nie kojarzy się dobrze.
Każda z książek serii opowiada o wybranym przypadku medycznym. Tym razem przeczytamy o walce o życie małego chłopca, który został znaleziony przez policję wygłodzony oraz wychłodzony, słowem- bliski śmierci. Czy uda się go uratować?
Cóż mogę więcej napisać... Powieść ogromnie mnie wciągnęła i trochę żałuję, że to jak na razie koniec. Przyjemne były moje powroty do Lovely Lane.

Książkę można zakupić na stronie: https://inverso.pl/powiesc-zagraniczna/p-gwiazdka-w-lovely-lane-tom-4


środa, 14 października 2020

"To tylko przyjaciel"- Abby Jimenez

Autor: Abby Jimenez
Tytuł: To tylko przyjaciel
Liczba stron: 480
Data wydania: 2020
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Źródło: egzemplarz recenzencki



Czasami miewam głupie zasady. Bardzo często gdy coś jest mocno promowane, na facebooku pojawia się ogromnie dużo postów wywołuje to we mnie odwrotny efekt. Na szczęście- w przypadku książki Abby Jimenez najpierw pojawiła się propozycja recenzencka, dopiero później zobaczyłam wyżej wspomniane posty.
Dlaczego zdecydowałam się przeczytać książkę "To tylko przyjaciel"? Przede wszystkim dlatego, że bardzo spodobała mi się okładka mimo, że nie do końca końca pasuje do tematyki. Szata graficzna wskazuje, że będzie przyjemnie i lekko, tak w sam raz na lato. Tak niestety nie jest- pani Jimenez porusza temat trudny. Pisze o związku w obliczu choroby, o tajemnicach i problemach związanych ze zdrowiem.
Nasza bohaterka, Kriestien jest w związku, który uważa za udany. Czas, który jej narzeczony poświęca robieniu kariery w armii, ona spędza z przyjaciółmi. Bardzo mnie to ujęło, to jak ona może liczyć na ludzi.
Krietien w swoim życiu musi podejmować trudne decyzje- jak choćby te dotyczące zdrowia. Czy będzie mogła liczyć na swojego narzeczonego czy może wsparcie dostanie od kogoś zupełnie innego? Aby uzyskać odpowiedź na to pytanie zapraszam do przeczytania książki, ja nic nie zdradzę!
"To tylko przyjaciel" to powieść, której daleko od cukierkowatości, nie jest to historia słodka. Tak między nami, w tajemnicy, powiem, że liczyłam na trochę inne zakończenie.
Podsumowując- warto sięgnąć po tę książkę. Jest ciekawa, wciągająca i wykonuje różne, skrajne emocje.


środa, 30 września 2020

"Na zawsze, ale z przerwą"- Taylor Jenkins Reid

Autor: Taylor Jenkins Reid
Tytuł: Na zawsze, ale z przerwą
Liczba stron: 352
Data wydania: 2020
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Czwarta strona
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)


Po tę książkę sięgnęłam z polecenia znajomej- takiej samej czytelniczki jak ja (prowadzi również bloga). Na początku powinnam Was uprzedzić- ta pozycja nie jest dla każdego- osoby mające oczy, jak to się mówi, w mokrym miejscu proszone są czytanie z zapasem chusteczek. Książka jest niezwykle wzruszająca.
Tematyka "Na zawsze, ale z przerwą" jest trudna. Tytuł wskazywałby, że może dotyczyć związku, który się rozpada, a zakończenie było by takie, że para znów razem. Niestety- nie ma tak pięknie, a powieść dotyczy tematu ogromnie trudnego- śmierci.
Bohaterką jest Elsie, młoda mężatka. Jej związek rozwijał się ogromnie szybko. W styczniu przy odbiorze pizzy (tak, tak!) poznała, jak się okazuje, miłość swojego życia, w maju byli już małżeństwem.
Ben i Elsie biorąc ślub przyrzekali sobie miłość aż do śmierci, miłość przez lata. Kto mógł się spodziewać, że będą małżeństwem niecałe dwa tygodnie? Nie będę ukrywać, że żal serce ściska gdy powieść rozpoczyna się momentem wypadku Bena.
Na naszą bohaterkę spadły nowe obowiązki. Zamiast się cieszyć miesiącem miodowym ona przygotowuje się do pogrzebu męża. Dla wielu ludzi, w tym dla matki Bena zaskoczeniem była ich relacja.
"Na zawsze, ale z przerwą" to bardzo dobra książka, o ile można tak powiedzieć. To przykład powieści biblioterapeutycznej, ważna dla osób w sytuacji choć trochę podobnej do Elsie. Wielu osobom może wydawać się, że osoba po śmierci bliskiego potrzebuje opieki i pocieszenia jednak jest to sprawa indywidualna. Podsumowując- porusza bardzo ważny temat.
Książka należy do kategorii nowości. Warto też odwiedzić stronę internetową księgarni "Tania Książka" i przejrzeć inne pozycje warte przeczytania.

środa, 16 września 2020

"Matki z Lovely Lane"- Nadine Dorries [t.3]

Autor: Nadine Dorries
Tytuł: Matki z Lovely Lane [t. 3]
Liczba stron: 464
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


 Dziś mam przyjemność napisać kilka słów o książce "Matki z Lovely Lane". To trzeci tom poczytnej serii "Pielęgniarki". Do tej pory wserii ukazały się cztery części i szczerze mówiąc- nie mam pojęcia ile jeszcze jest planowanych. Najważniejsze, że powieści pisane przez Nadine Dorries wciągają.
W tej książce autorka porusza różne wątki. Głównym jest życie młodego chłopca Lorcana oraz jego rodziny. Jego sytuacja jest ciężka: matka choruje, jest alkoholiczką, a brat zszedł na drogę przestępczą. Czy uda mu się utrzymać pracę i wykorzystać szansę, jaka została mu dana?
"Matki z Lovely Lane" to nie tylko opowieść o pacjentach szpitala, ale też o pielęgniarkach z Lovely Lane, a musicie wierzyć, że u młodych dziewcząt wiele się dzieje! W książce dużo miejsca poświęca się wątkom miłosnym: pierwszym miłościom, uczuciom między dojrzałymi osobami czy zawirowaniom w życiu osobistym. Jest o czym czytać.
W powieści bohaterkom towarzyszymy w chwilach radosnych i tych smutnych. W tle pojawiają się wydarzenia wojenne, chociaż książka dotyczy czasów już powojennych.
Seria "Pielęgniarki" jest naprawdę warta uwagi. Wciąga, wzrusza. Jest dobrze napisana.
Myślę, że po nią powinny sięgnąć osoby ceniące sobie powieści z wątkiem historycznym w tle, sagi czy powieści obyczajowe. 

Książkę można zakupić na stronie: https://inverso.pl/powiesc-zagraniczna/p-matki-z-lovely-lane-tom-3?q=matki+z+lovely+lane


"Nie jesteśmy uchodźcami. Życie w cieniu konfliktów zbrojnych"- Agus Morales

Autor: Agus Morales
Tytuł: Nie jesteśmy uchodźcami. Życie w cieniu konfliktów zbrojnych
Liczba stron: 327
Data wydania: 2019 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
Źródło: zakup


"Nie jesteśmy uchodźcami" to bardzo ważna książka, choć nie każdemu przypadnie do gustu. Dotyczy ona sytuacji, jaka miała miejsce między innymi w 2015 r- o migracjach imigrantów.
To bardzo trudny temat. Przeczytana książka jeszcze bardziej utwierdziła mnie w zajmowanym stanowisku związanym z przyjmowaniem uchodźców do innych krajów.
Agus Morales w swojej książce przedstawia historie ludzi, którzy zdecydowali się opuścić swój kraj w poszukiwaniu lepszego życia. Kraj, który bardzo często ogarnięty był wojną dodajmy.
Autor pisze o zwykłych ludziach szukających schronienia, rozprawia się z różnymi mitami, pokazuje jak Ci, którym się udało opuścić swój kraj mieszkają w obozach dla uchodźców między innymi w Grecji. Z kart książki bije ogromne cierpienie- Morales pisze też o tych, którym nie udało się dotrzeć do celu, zmarli marząc o lepszym jutrze.
Dlatego zupełnie nie rozumiem słów "Prawdziwych Polaków", którzy nie zgadzają się na przyjmowanie uchodźców, często będących rasistami, i mówiących o osobach innych od siebie per ciapaty, kozojebca, kitajec, czarnuch, brudas. Skąd w ludziach bierze się taka nienawiść (mam pewne podejrzenia)? Mimo, że jestem młodą osobą wiem, że należy szanować ludzi. Wiem też co działo się te 80 lat temu. Podczas II wojny światowej to Polacy potrzebowali pomocy i często otrzymywali ją od osób, które wyciągały pomocną dłoń nierzadko ryzykując swoje życie i rodziny również. Czy historia nic nas nie nauczyła?


wtorek, 25 sierpnia 2020

"Dzieci z Lovely Lane"- Nadine Dorries [t. 2]

Autor: Nadine Dorries
Tytuł: Dzieci z Lovely Lane
Liczba stron: 592
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki



Moją opinię o pierwszym tomie bestsellerowej serii "Pielęgniarki" znacie. Samo sięgnięcie po drug tom opowieści o dziewczętach mieszkających przy Lovely Lane świadczy, że seria przypadła mi do gustu. Nie wiem, ile tomów powstanie- przewiduję, że będzie ich tyle ile lat nauki w szkole pielęgniarskiej. Do tej pory wydano ich 4: "Anioły z Lovely Lane", "Dzieci z Lovely Lane", "Matki z Lovely Lane" oraz "Gwiazdka w Lovely Lane". Dokładnie taka jest kolejność ich czytania.
Jak już wspominałam- zarówno pierwsza część, jak i teraz czytana druga- mocno mnie zainteresowały. Cenię sobie powieści obyczajowe nie tylko współczesne, ale też historyczne (to nie ten typ) oraz te, których akcja dzieje się w latach wojennych, powojennych czy w czasach przemian. Książka "Dzieci z Lovely Lane" odrobinę mnie zaskoczyła. Tytuł wskazywał, że bohaterami będą mali pacjenci i to im głównie poświęci się czas w powieści.  Tymczasem dziecięcy bohater jest jeden. Jaka jest jego historia? Na co choruje mały chłopiec? Zapraszam do przeczytania tej pozycji.
Paradoksalnie- w "Dzieciach z Lovely Lane" dużo miejsca poświęca się dorosłym i ich perypetiom. Czy jest to złe, czy przeszkadza i męczy? Absolutnie. Książka okazuje się być powieścią mocno wciągającą, a historie Lily, Doreen  oraz ich rodzin. Wydarzenia zaskakują, wzruszają, sprawiają, że osoby wrażliwe uronią łzy. Czy wszystko się ułoży?
Z wielką przyjemnością zapoznam się z trzecim tomem czyli z książką "Matki z Lovely Lane". Czy będzie to kontynuacja losów tylko pielęgniarek, czy może po raz kolejny spotkamy też Lily?

Link do strony książki: https://inverso.pl/powiesc-zagraniczna/p-dzieci-z-lovely-lane-tom-2?q=dzieci+z+lovely+lane

niedziela, 23 sierpnia 2020

"To, co bliskie sercu"- Katherine Center

 Nieznany autor zagraniczny? Nie ma dla mnie problemu, lubię poznawać twórczość nowych osób. W inny sposób przecież nie można trafić na perełki, prawda? Czy więc "To, co bliskie sercu" okaże się książką wartą przeczytania? Zapraszam się do zapoznania się z recenzją.
Autor: Katherine Center
Tytuł: To, co bliskie sercu
Liczba stron: 418
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Źródło: egzemplarz recenzencki


Zanim jeszcze zaczęłam lekturę słyszałam dobre opinie na temat tej pozycji. Samo czytanie okazało się przyjemnością- napisana językiem lekkim, okazała się wciągająca. Gdy jednak dotrzemy do końca okazuje się, ze tak naprawdę nie jest to zwykły romans, którzy można przeczytać i zapomnieć.
Główna bohaterka, Cassie pracuje jako strażak. Pewna sytuacja sprawia, że musi opuścić swoją jednostkę oraz zacząć pracę w nowej. Oznacza to budowanie swojej pozycji od nowa- w miejscu gdzie będzie jedyną kobietą. Czy uda jej się przekonać do siebie współpracowników?
Po raz kolejny przekonuję się, że nie powinno się czytywać opisów książek umieszczonych na tylnej stronie okładki gdy książkę się kupiło/ dostało. Po rzuceniu okiem na te kilka słów spodziewałam się, że wątek związany z nową jednostką, w której pracę rozpoczęła Cassie będzie ogromnie rozbudowany, a ona sama- obiektem żartów, dokuczania, nienawiści.. Owszem, coś takiego się pojawiło, ale nie było głównym tematem, nie poświęcono temu bardzo dużo miejsca.
Gdym miała zdecydować, który z wątków najbardziej mnie zainteresował- raczej nie potrafiłabym wybrać. Ciekawym był ten dotyczący sytuacji rodzinnej Cassie, jej pracy oraz wydarzeń z przeszłości. Właśnie one miały bardzo duży wpływ na dziewczynę, sprawiły, że jej potrzeba akceptacji u innych, pokazywania swojej wartości była duża.  Pojawił się też wątek miłosny...
"To, co bliskie sercu" wydaje się być powieścią lekką, do połknięcia, ale to tylko pozory...
Na moim blogu rzadko pojawiają się recenzje książek zagranicznych autorów. Zaczynam to zauważać i chcę to zmienić. To nie tak, że nie cenię takiej literatury, przeciwnie, lubię ją na równi z naszą rodzimą, polską. Wydaje mi się, że na taką nieobecność zagranicznych powieści może mieć wpływ to, że obecnie wydaje się mnóstwo powieści i trudno wszystko przeczytać, toteż częściej natykam się na pozycje polskich autorów, osób, które zdarza mi się spotykać osobiście.

"Ostatni lot"- Julie Clark

Autor: Julie Clark
Tytuł: Ostatni lot
Liczba stron: 448
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Źródło: egzemplarz recenzencki



Czy wściekle czerwona okładka zachęca Was do sięgnięcia po książkę? Muszę przyznać, że mam mieszane uczucia co do niej. Z jednej strony naprawdę przyciąga wzrok, wyróżnia powieść spośród innych, z drugiej zaś czuję odrobinę przesyt tym odcieniem czerwieni. Jednak zdecydowałam się na lekturę. Czy żałuję? O tym za chwilę.
"Ostatni lot" to thriller. Wydarzenia poznajemy z dwóch perspektyw i ram czasowych. O swoich przeżyciach opowiadają Claire i Eva
Claire to kobieta, która ma wszystko-kochają

cego męża, pieniądze, piękny dom. Wszystko idealne, prawda? A gdybym powiedziała Wam, że to wszystko tylko tak pięknie wygląda, a tak naprawdę jest ona zastraszana, bita i poddawana przemocy psychicznej? Czy podróż, w którą wyruszy by wspierać męża sprawi, że jej życie się zmieni? Co się wydarzy, gdy spotka Evę, drugą naszą bohaterkę?
Mimo, że to thriller to moim zdaniem jest to książka ważna społecznie. Pokazuje, że mimo słabych widoków na powodzenie (mąż Claire to szanowany polityk, nikt nie zna jego złej drugiej strony) biorąc życie w swoje ręce można je zmienić. Pokazuje też, że w życiu można spotkać dobrych ludzi gotowych bezinteresownie pomóc.
Serdecznie polecam, książka naprawdę warta przeczytania.

"Niegrzeczny idol"- Kristien Callihan

Autor: Kristien Callihan
Tytuł: Niegrzeczny idol
Liczba stron: 384
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Źródło: egzemplarz recenzencki



Chyba już dawno żadna książka nie wzbudziła we mnie takiego wewnętrznego rozdarcia.
Przez pierwsze kilkadziesiąt stron marzyłam by się jak najszybciej skończyła, dopiero później akcja mnie zaciekawiła i muszę przyznać, że powieść czytało się bardzo przyjemnie (co po początkowych problemach trochę mnie zdziwiło).
"Niegrzeczny idol" zaczyna się mocnym akcentem: główna bohaterka na swoim trawniku znajduje kompletnie pijanego motocyklistę. Jak każdy normalny człowiek Libby robi mu awanturę: alkohol i motor to niebezpieczne połączenie, prowadzić może nawet do śmierci. Libby nie rozpoznaje, że osobą, którą znalazła i zaopiekowała się (by nie narobił głupot) jest Killian idol wielu nastolatek, które z pewnością oddały by mu serce.
Po raz kolejny sprawdzają się popularne powiedzenia, o choćby: przeciwieństwa się przyciągają. Libby jest samotniczką, Killian jest jej przeciwieństwem: gra w kapeli wypełnia całe jego życie, poznaje nowe osoby. Mimo to, sytuacja, że nie został rozpoznany ogromnie go zaskakuje, daje mu wiarę, że nie wszyscy przyjaźnią się z nim ze względu na popularność, pokazuje, że jest normalnym człowiekiem. Czy nasi bohaterowie, którzy jednak lubią inny styl życia stworzą ze sobą związek? A może ich relacja będzie tylko czysto przyjacielska? Zachęcam do przeczytania książki, tam znajdziecie odpowiedź na to pytanie.
Podsumowując: "Niegrzeczny idol" to całkiem przyjemna i jednak zaskakująca powieść. Pokazuje, że czasem mimo początkowych problemów warto przemóc się i dokończyć książkę. Dodatkowo dość mocno wchodzimy w psychologię, przeczytamy o radzeniu sobie z tremą oraz o zachowaniu człowieka w oblivu podejmowania trudnych decyzji.
Polecam.