Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kristina Ohlsson. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kristina Ohlsson. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 kwietnia 2016

"Pojedynek z Diabłem"- Kristina Ohlsson

Autor: Kristina Ohlsson
Tytuł: Pojedynek z Diabłem
Liczba stron: 440
Data wydania: 1 marca 2016 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Przez długi czas wzbraniałam się przed sięgnięciem po skandynawskie kryminały. Wystarczyła tylko jedna pozycja bym całkowicie przepadła, a taka literatura stała się moją ulubioną. Z czystym sercem mogę polecić powieści Kristiny Ohlsson. Odkąd przeczytałam pierwszą książkę tej autorki- a była to powieść "Wyścig z czasem"- uważnie śledzę zapowiedzi wydawnicze by nie przegapić pojawienia się nowości napisanej przez panią Ohlsson. Liczę też, że kiedyś uda mi się nadrobić braki i przeczytać wszystko, co do tej pory wydano.
"Pojedynek z Diabłem" to kontynuacja, druga i zarazem ostatnia część opowieści o tym co przeżył adwokat Martin Benner. Jeśli poprzedni tom, a dokładniej rzecz biorąc- wydarzenia w nim pisane zaskoczyły Was i wciągnęły- to gwarantuję, że "Pojedynek..." wywoła u Was jeszcze większe emocje. Książka jest niesamowicie wciągająca, interesująca, po prostu chce się czytać. Ma w sobie wszystko to, co winien posiadać dobry kryminał: zaskakujące zwroty akcji, rozwiązanie, którego nikt się nie spodziewał (no dobrze, na pewno nie ja).
Martina poznaliśmy w momencie gdy zlecono mu zajęcie się sprawą Sary Tell, nazywanej również Sarą Teksas. Początkowo wydaje mu się, że szybko upora się z nią i wróci do dawnego życia. Nie spodziewa się, że to dopiero początek, a jego czeka walka o przybraną córkę, dobre imię i nie tylko. Będzie też walczył o życie.
Czy naszemu bohaterowi uda się rozwiązać zagadkę i dowiedzieć się, kto chce mu zaszkodzić?
Czy wszystko skończy się szczęśliwie? Zachęcam do sięgnięcia po książkę.

wtorek, 12 stycznia 2016

"Zagadka Sary Tell"- Kristina Ohlsson,

Autor: Kristina Ohlsson,
Tytuł: Zagadka Sary Tell
Liczba stron: 480
Data wydania:  5 listopada 2015 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Do tej pory powieści Kristiny Ohlsson były dla mnie perełkami szwedzkich kryminałów. Czy i tę książkę zakwalifikuję do tego grona? Zapraszam do przeczytania recenzji.
"Zagadka Sary Tell" to pierwszy tom opowieści o dążeniu jednego ze szwedzkich prawników do prawdy i do oczyszczenia z zarzutów dziewczyny, którą oskarżono o pięć morderstw. Ma to być, niestety, pośmiertne odzyskanie dobrego imienia. Jakie tajemnice skrywała Sara Tell, nazywana również Sarą Teksas?
Zacznijmy od początku. Do Martina Bennetta, adwokata przychodzi mężczyzna, który prosi o pomoc w ustaleniu przebiegu wypadków. Nie wierzy, że jego siostra, Sara była morderczynią, jak twierdzi policja i opinia publiczna. Początkowo adwokat nie ma ochoty zajmować się tą sprawą, nie widzi sensu we wznawianiu śledztwa i wchodzeniu w drogę policji, skoro wszystkie czynności zostały już zakończone.
Jednak, w miarę upływu czasu zmienia zdanie, a sprawa Sary Tell staje się jego sprawą, jego walką na śmierć i życie.
I mimo, że podobało mi się, to jednak nie uważam tej powieści Kristiny Ohlsson za najlepszą. Tęsknię do moich początków z jej twórczością, do Alexa Rechta i Frederiki Bergman i Eden Lundell. Tam od samego początku czułam przyjemny dreszczyk niecierpliwości, chęci rozwiązania zagadki i poruszenie, tu- dopiero od połowy.
Nie rozumiem tylko jednego- jaki cel, co chciał osiągnąć nasz bohater udzielając wywiadu o swoich przeżyciach. Być może zostanie wyjaśnione to w kolejnej części.
Mimo wszystko jestem ciekawa innych książek tej autorki i z przyjemnością po nie sięgnę. Będę czekać również na drugi tom, zakończenie cyklu o Martinie.

sobota, 6 czerwca 2015

"Papierowy chłopiec"- Kristina Ohlsson

Autor: Kristina Ohlsson
Tytuł: Papierowy chłopiec
Liczba stron: 592
Data wydania: 9 kwietnia 2015 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

"Papierowy chłopiec" to książka Kristiny Ohlsson wydana przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. Miałam przyjemność przeczytać jej dwie książki.. Jeszcze przed rozpoczęciem czytania zastanawiałam się, czy będzie tak samo ciekawa, czy dorówna "Wyścigowi z czasem". Niepotrzebnie się obawiałam, obie książki są arcyciekawe i wciągające. Czytając je zapomina się o świecie: jesteśmy tylko my i książka.
"Jest to idealny przedstawiciel szwedzkiego kryminału. Przez długi czas czytelnik zarzucany jest szczegółami dotyczącymi śledztwa, mnożą się wątki, a nic się nie wyjaśnia, by na sam koniec dać to, na co tak długo się czekało: rozwiązanie zagadki.
Bohaterami tej książki są osoby nam znane (to znaczy znane tym, którzy czytali "Wyścig z czasem") czyli Eden, Peder, Frederika,Alex, policjanci ze szwedzkiego miasta (słowo policjanci jest tu uogólnieniem).
Tym razem mają oni trudne zadanie. Szukają mordercy, który zabił przedszkolankę i dwoje dzieci. Wszystko to dzieje się w gminie żydowskiej. Poszlak dotyczących tych czynów jest całe mnóstwo, a ciągle dochodzą nowe.
Książka ma swój klimat. Trudno też jest dojść prawdy. Próbowałam poddać się intuicji, przewidzieć zakończenie, wytypować sprawcę, jednak jest tak zaskakująco, że nawet ja tego się nie spodziewałam.
O co chodzi z legendą o Papierowym Chłopcu porywającym dzieci? Jaki cel ma ktoś, kto przybrał taki pseudonim i postępuje jak w opowieści, którą straszono dzieci.
Klimat jest ciekawy: pokazano pracę szwedzkiej policji, wywiadu- zarówno krajowego, jak i obcego oraz tajemnice, które mają ogromny wpływ na życie. Wszystko dzieje się wokół Izraela i Żydów, w czasach współczesnych. W ogóle interesująca jest konstrukcja tego kryminału: fragment wprowadzający w wydarzenia, co nie do końca mi się podoba, wszystko oznaczone datami.
Jest jeszcze coś, co mi nie przypadło do gustu: okładka. 
Miłośnikom szwedzkich kryminałów- polecam.

poniedziałek, 31 marca 2014

"Wyścig z czasem"- Kristina Ohlsson

Autor: Kristina Ohlsson
Tytuł: Wyścig z czasem
Liczba stron: 504
Data wydania: 25 marca 2014 r.
Format: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Zastanawia mnie fakt, jak ja kiedyś mogłam żyć bez skandynawskich kryminałów czy powieści sensacyjnych? Wiecie, wiele razy zarzekałam się, że owczym pędem iść nie będę i zarówno literatury skandynawskiej jak i czytnika ebook'ów nie dotknę. I co? Nic z moich zapewnień- obie rzeczy uwielbiam, a z czytnikiem najchętniej bym się nie rozstawała.
Wracając do "Wyścigu z czasem". Uwagę na pewno zwraca okładka, na której widniej bardzo przystojny mężczyzna. Wprawdzie uważam, że nie do końca związana jest z tematyką, ale na pewno przyciąga wzrok.
Książka, mimo, że jest opowieścią fikcyjną buduje napięcie i wciąga jak mało która. Wydaje mi się, że marzec to miesiąc udanych kryminałów w wydawnictwie Prószyński i S-ka. Gdybym miała wybrać najlepszy z takiego gatunku literatury bez wahania wskazałabym właśnie na tę książkę. Nie mogłam jej odłożyć, dopóki nie skończyłam!
Wyścig z czasem to zapis minuta po minucie, godzina po godzinie postępowania różnych służb w sytuacji kryzysowej. W tej książce mamy niewątpliwie do czynienia z taką- najpierw szwedzkie służby zostają powiadomione o kilku bombach podłożonych w centrum Sztokholmu, a następnego dnia pojawia się informacja, o bombie w samolocie lecącym do Nowego Jorku. Sytuacja jest bardzo trudna bo nie dość, że dodatkowego paliwa starczy na kilka godzin to jeszcze z nie ma kontaktu, z osobami, które są odpowiedzialne za alarm bombowy, znamy tylko ich postulaty: wypuścić więźnia, który według służb zagraża bezpieczeństwu państwa i zamknąć tajne więzienie. W stan gotowości zostaje postawionych wielu ludzi z kilku państw. Czy uda się zapobiec tragedii i odkryć, kto stoi za tymi niecnymi czynami? Jak postąpić by uratować życie 400 pasażerów samolotu?
Akcja toczy się głównie w Sztokholmie, ale w sprawie również udzielają się różne amerykańskie służby. Podejmowane są różne decyzje, nie zawsze przez wszystkich rozumiane i pochwalane.
W tej książce niezwykle wzruszył mnie wątek policjanta, którego syn znajduje się na pokładzie samolotu jako drugi pilot. Łączyły ich trudne relacje jednak wszystko odeszło w niepamięć gdy pojawiło się zagrożenie.
Koniec za to jest zaskakujący. Warto zerknąć też do posłowia. Można dowiedzieć się ciekawych rzeczy.