Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hanna Cygler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hanna Cygler. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 czerwca 2014

"Głowa anioła"- Hanna Cygler

Autor: Hanna Cygler
Tytuł: Głowa anioła
Liczba stron: 296
Data wydania: 2014
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis

To nie pierwsza książka Hanny Cygler, którą przeczytałam. Pierwszy był "Kolor bursztynu", który mnie zachwycił, potem "W cudzym domu", co mi się podobała. Przeczytałam jeszcze "Bratnie dusze" i "Grecką mozaikę". No i teraz "Głowę anioła". Te ostatnie książki nudziły mnie. Za dużo się dzieje, ciągle przeskakuje się z tematu na temat. Nie lubię tego.
Bohaterką recenzowanej dziś przeze mnie książki jest Julia, młoda kobieta mieszkająca za granicą. Traf chce, że dostaje ciekawą propozycję zawodową i postanawia na jakiś czas powrócić do rodzinnego miasteczka. Tam spotyka znajomych i odżywają wspomnienia. Te miłe i te smutne.
Pracując przy renowacji urokliwego pałacu poznaje przystojnego Aleksandra, który potrafi wywołać w nieje wiele uczuć. Początkowo go nienawidziła, potem pokochała.
Jej życie uczuciowe to oddzielna sprawa. Kocha jednego, myśli o drugim, a we wspomnieniach pojawia się jej przedwcześnie zmarły, choć o 30 lat starszy mąż.
To książka łącząca wiele wątków sensacyjny, miłosny, związany ze sztuką.
Kogo wybierze Julia? Czy przyjaciele z dawnych lat bardzo się zmienili? A może są tacy sami jak wcześniej?
Podoba mi się okładka. Podczas czytania zdarzało mi zamknąć książkę i zerkać na okładkę.

środa, 5 lutego 2014

"Grecka mozaika"- Hanna Cygler

Autor: Hanna Cygler
Tytuł: Grecka mozaika
Liczba stron: 352
Data wydania: 2014 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy Rebis.

Gdy tylko spojrzałam na tę książką pomyślałam, że okładka jest bardzo podobna do książki "Samotność liczb pierwszych". Różni się niewiele, przynajmniej w moim odczuciu, tylko tonacja kolorów, tam realistyczne, ciepłe, tu niebieski, chłodny.
Tak podobał mi się "Kolor bursztynu" Hanny Cygler, za to "Grecka mozaika"- nie za bardzo. Nie powiem, że nudna czy źle napisana bo tak nie jest, zresztą skoro przeczytałam całą to jednak musiała mnie trochę zainteresować. Nie wiem jak to podsumować... może nie ma tego czegoś co urzeka?
Książka dzieje się na dwóch płaszczyznach- opowiada o teraźniejszości, o tym co teraz robi Joannis czyli Jan i o przeszłości- o życiu rodziny Joannisa te 30, 40 a nawet 50 lat temu. W tym momencie właśnie odczuwam, akcja jest prowadzona jakby na silę, a tak naprawdę liczy się kilkadziesiąt ostatnich stron.
W "Greckiej mozaice" mamy do czynienia rozliczaniem się z przeszłością. To zrobić chce Nina więc przyjeżdża do Grecji poznać swojego ojca. Joannis opowiada jej o swojej rodzinie, o przeszłości i życiu w Polsce.