Autor: Federico Moccia
Tytuł: Jesteś moją obsesją
Liczba stron: 192
Data wydania: 10 maja 2017 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Muza
Źródło: egzemplarz recenzencki
Do powieści Federico Moccia miałam kilka podejść. Niestety- choć liczyłam na co innego- za każdym razem były tak samo nieudane.
Bohaterowie jego książek są dla mnie tacy nijacy, a ich rozterki... Hm... Ich rozmyślania o miłości są dla mnie takie idealne, nierealistyczne, nie pasujące do normalnego życia. Wszystko wyglądało jakby bohaterem był nastolatek nic nie wiedzący o miłości, a nie dorosły mężczyzna. Cóż...
Druga sprawa dotyczy akcji, której jesteśmy świadkami. Giovanni był podobno szczęśliwy w małżeństwie, miał kochającą rodzinę, a mimo to myśli o innych kobietach. Tak raczej nie powinno być.
Podsumowując- to moje ostatnie spotkanie z tym autorem. Mówię to z bólem serca. Jesteście świadkami, że próbowałam kilka razy, niestety się nie udało. Mimo to cieszę się, że mogłam przeczytać te książki. To było ciekawe doświadczenie. Na pewno nie zapomnę spotkania z Federico Moccia na Warszawskich Targach Książki.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Federico Moccia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Federico Moccia. Pokaż wszystkie posty
środa, 31 maja 2017
poniedziałek, 24 marca 2014
"Chwila szczęścia"- Federico Moccia
Tytuł: Chwila szczęścia
Liczba stron: 320
Data wydania: 19 marca 2014 r.
Format: książka papierowa
Wydawnictwo: Warszawskie Wydawnictwo Literackie MUZA SA
Książkę "Chwila szczęścia" otrzymałam w ramach współpracy recenzenckiej z Business & Culture. Zdarzyło mi się już przeczytać dwie czy trzy książki autorstwa Federico Mocci i jak na razie, dla mnie jest to jedna z lepszych książek, które napisał. No nie poradzę, że nie do końca lubię pisaną przez niego literaturę. Jedno jest pewne: ani ciekawy tytuł, ani piękna okładka nie gwarantują pełnego sukcesu, mogą jedynie zaciekawić, sprawić, że ktoś sięgnie po tę książkę.
"Chwila szczęścia" to opowieść o miłości. Dwóch młodych Włochów poznaje dwie ładne turystki z Polski. Spędzają ze sobą dużo czasu. Ktoś by mógł pomyśleć, że ich zauroczenie to jedyny wątek w książce. Otóż nie, jest ich mnóstwo, czasami można się pogubić. Pierwsze 120- 130 stron jest o właściwie o niczym, Nicco rozpacza po rozstaniu z dziewczyną, co również nie jest powiedziane wprost. Potem dopiero następuje rozkręcenie akcji i zwiększenie liczby wątków i osób, które poznajemy. Po co taka mnogość? Zresztą i sami główni bohaterzy nie zyskali u mnie szczególnie wielkiej sympatii. Nie podobało mi się to, jak traktowali dziewczyny, ich rozmowy bez skrępowania, bo przecież Polki nie zrozumieją więc mogą sobie pozwolić. Dla mnie trochę wstyd tak robić. Kolejna rzecz: kolega Nicco miał dziewczynę, a mimo to uczestniczył w wycieczkach, podrywie. Tak się nie robi.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
