czwartek, 31 lipca 2014

"Zabłądziłam"- Agnieszka Olejnik

Autor: Agnieszka Olejnik
Tytuł: Zabłądziłam
 Liczba stron: 312
Data wydania: kwiecień 2014
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

Czy ja już Wam pisałam, że w Serii z fasonem są same ciekawe tytuły, które warto przeczytać. Na pewno, ale ja z każdą książką utwierdzam się w tym, że warto po nią sięgnąć. Na półce stoją wszystkie dotychczas wydane w tej serii książki, a ja z niecierpliwością czekam na kolejne!
Jedno, co trzeba przyznać- jest bardzo przewidywalna. Mimo to zachęcam do jej przeczytania. Porusza trudne tematy i pokazuje jak ciężko podjąć niektóre decyzje.
Bohaterką historii jest nastoletnia Maja. Początkowo nieufna, nierozmawiająca z nikim dziewczyna po przejściach zmienia się pod wpływem miłości.
Ta książka pokazuje, że mimo cierpienia należy też wracać uwagę na  rodzinę bo może ktoś inny również cierpi? Tak jest tu- mama Mai nie jest w stanie samodzielnie egzystować po samobójczej śmierci swojej starszej córki Kai. Ja wiem, trudno wyobrazić sobie ogrom cierpienia, ale dlaczego dopiero po wykrzyczeniu prawdy prosto w oczy ojciec Mai zdecydował się na terapię/ Można było zaoszczędzić dziewczynie smutków.
Polecam!

wtorek, 29 lipca 2014

"Billie"- Anna Gavalda

 Autor: Anna Gavalda
Tytuł: Billie
Liczba stron: 224
Data wydania: czerwiec 2014
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Byłam ciekawa tej książki. Niestety okazała się całkiem nie w moim stylu.
Trzeba przyznać, że dawno nie spotkałam się z książką, którą czyta się w tak szybkim tempie. Dziś rano usiadłam do niej, dwie godziny i mogę podzielić się z Wami moją opinią.
Nie lubię książek, w których jest mało dialogów, za to mnóstwo szczegółów do zapamiętania. Typ narracji w książce- pierwszoosobowy, a więc to sama Billie opowiada o sobie.
"Billie" to opowieść o dziewczynie, która w życiu wcale prosto nie miała. To jakby jej spowiedź, sposób rozliczenia się z życiem. Opowiada o swojej rodzinie, o miłości i życiu uczuciowym. Pokazuje, że mimo trudów czasami coś może się udać (a często ktoś pokiereszowany przez życie uważa, że nie uda.
Jako, że nie do końca jest w moim typie to niestety, nie polecę jej znajomym.
Zastanawiam się tylko jakie są inne książki Anny Gavaldy? Może nie warto się zrażać jedną pozycją, a sięgnąć też po inne? Mogę tylko powiedzieć, że Wydawnictwo Literackie oferuje inne, wspaniałe tytuły, które warto przeczytać

P.s. Aplikacja Blogger na Androida doprowadza mnie do białej gorączki. Po raz kolejny zawiesiła się gdy post był już prawie gotowy i usunęło jego większą część. Macie rady jak temu zaradzić?

"Ciao, Valentine"- Adriana Trigiani

Autor: Adriana Trigiani
Tytuł: Ciao, Valentine
Liczba stron: 336
Data wydania: 17 lipca 2014 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Oto prawdziwy powód, dlaczego na blogu pojawiły się powieści "W stylu Valentine" i "Brawo, Valentine". Zastanawiałam się, czy warto kupować książki by mieć skompletowaną trylogię w domu czy wypożyczyć z biblioteki. Sprawa rozwiązała się sama: w bibliotece był tylko jeden tom i to w innej filii. Padło na zakup. Jeśli chce się kupić książkę, to jak najtaniej, prawda? Dla takiego mola książkowego to ważne, bo książki są, drogie, a ja za bardzo lubię je kupować. Zasiadłam z zamiarem poszukania ebooka, ale jednym z wyników wyszukiwania okazała się mała księgarnia internetowa Tania książka na Oczytani.pl. Miałam kupić dwie, a ostatecznie stanęło na... siedmiu, za które zapłaciłam coś ok. 50-60 zł.
Uwielbiam zakupy!
"Ciao, Valentine" to ostatnia część trylogii poczytnej pisarki Adriany Trigiani. Tak jak w przypadku poprzednich pozycji, tak i teraz mam rozterki. Bo generalnie nie jest źle, ale na początku jest trochę nudno. Dla mnie rozkręca się gdzieś około połowy.
W tej książce Valentine jest szczęśliwa. Czuje się kochana, przygotowuje się do ślubu. Także w rodzinie naszej bohaterki wszystko zdaje się wracać na dobrą drogę. Ale czy na pewno? Może zdarzy się coś, co zatrzęsie szczęśliwym i ustabilizowanym życiem Valentine?
Przyznam się Wam do czegoś. Mi, osobie, która nigdy nie płacze przy książce czy na filmach, zakręciła się łza w oku. To duży sukces.
Podsumowując- zakończenie kompletnie mnie zaskoczyło: nie spodziewałam się takiego obrotu zdarzeń.
Czeka mnie jeszcze jedna książka tej autorki. Po przeczytaniu na pewno podzielę się wrażeniami.
A okładki serii o Valentine- piękne.

poniedziałek, 28 lipca 2014

"Mister X"- John Lutz

Autor: John Lutz
Tytuł: Mister X
Liczba stron: 456
Data wydania: 17 lipca 2014 r.
Forma: ebook
Wydawnictwo Prószyński i S-ka

Dzisiaj recenzja będzie bardzo krótka. Nie spodobała mi się ta książka. Do Lutza mam słabość. To trzecia książka tego autora, którą miałam okazję przeczytać. czytałam "Puls" i "Mrok".  Tak naprawdę wciągnął mnie "Mrok".
"Mister X" to opowieść o dalszych losach detektywa Quinn'a i Pearl, których znamy z poprzedniej książki. Tym razem rozwiązują zagadkę z przeszłości: próbują znaleźć seryjnego zabójcę z przed kilku lat, który "uderza" po raz kolejny.  Takie zlecenie dostali od siostry bliźniaczki jednej z kobiet zamordowanych przez przez Mistera X.
Gdy detektywi chcą się skontaktować ze zleceniodawczynią okazuje się, że ona zniknęła.
Jak to się skończy? Czy morderca dostanie zasłużoną karę?
Do książki na pewno nie przekonała mnie duża ilość zczegółów, które trudne spamiętać.
Są lepsze kryminały.

sobota, 26 lipca 2014

"Kobieta z Impetem"- Mariola Zaczyńska

Autor: Mariola Zaczyńska
Tytuł: Kobieta z impetem
Liczba stron: 488
Data wydania: 8 lipca 2014
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Bardzo cieszę się, że w moich okolicach mieszka tak utalentowana pisarka. Do Siedlec mam ok 50 kilometrów. Znam też miejscowości, o których była mowa w książce. Bardzo cieszę się, że mogłam ją przeczytać i proszę o więcej!
Przed lekturą pomyślałam sobie: dajcie mi książkę tej autorki, którą każdy się zachwyca. A gdy przeczytałam kilkanaście stron jakoś szczególnie zadowolona z lektury nie byłam. Mnóstwo szczegółów, które trudno spamiętać- to nie dla mnie. Twardo czytając dotarłam do miejsca, w którym dokonała się przemiana.
Książkę porównałabym do "Motylka" Katarzyny Puzyńakiej. Obie są powieściami, które zawsze i każdemu będę polecać, obie to kryminały i w jednymi z bohaterów są policjanci (w "Kobiecie...") akurat policjantka Zuzanna.
Wcześniej wspomniałam, że jest mnóstwo szczegółów do zapamiętania. Przyczyna jest fakt, ze to historia o grupie przyjaciół, którzy dzielą ze sobą smutki i radości. U Ireny, we wsi Mordy na ogniskach (i nie tylko) spotyka się Mikołaj, Olga, bibliotekarka Regina, restaurator Janusz (który jest w dołku psychicznym po porzuceniu przez partnera). Czasami Irenę odwiedzają tez dorosłe dzieci, które mieszkają za granicą. Mało? To  dodajcie jeszcze jej matkę, która lubi odwiedzić córkę nie zapowiadając się.
A co powiedzieć Irenie? Można powiedzieć, że ma mały problem. Ma kochanka, ale nie chce się afiszować bo to  znany polityk. I jak tu się spotykać gdy w domu pełno ludzi?
"Kobieta z impetem" jest ciekawą książką o niecodziennym klimacie. Dzikie zwierzęta, skorpiony, pająki i przemyt... To wszystko dzieje się w Polsce wschodniej, która, nawiasem mówiąc jest niedoceniana przez wszystkich.
Aha, z przyjemnością przeczytam poprzednią książkę pani Marioli (jak tylko uda mi się do niej dotrzeć), a ją dodaję do listy ulubionych autorek, których książek będę wypatrywać z niecierpliwością.

piątek, 25 lipca 2014

"Brawo, Valentine"- Adriana Trigiani


Autor: Adriana Trigiani
Tytuł: Brawo, Valentine
Liczba stron: 352
Data wydania: 2010
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Uwaga, uwaga! Nowa miłość na horyzoncie. I wielkie zmiany w życiu Valentine i jej babci. Teodora, osiemdziesięcioletnia kobieta po dziesięciu latach wdowieństwa poznaje Włocha, z którym chce związać swoje dalsze życie (jak sama mówi, nie wie ile czasu jej zostało by się nim cieszyć). Przeprowadza się do Włoch by żyć z ukochanym, a przed wyjazdem podejmuje kilka decyzji które mają wpływ na innych. Jedną z nich jest pozostawienie rodzinnej firmy Valentine, która kocha swoją pracę, a robienie butów jest jej pasją i Alfredowi, który zajmuje się głównie stroną finansową.
Valentine jest po raz drugi zakochana, w przystojnym Włochu. Niestety- nie zawsze dobrze im się układa- dzieli ich wielka odległość i różne poglądy na pracę i na miłość.
Bardzo polubiłam tę rodzinę, w której zaufanie i wzajemna pomoc są filarem. Mimo, że zdarzają się im kłótnie to bardzo się  kochają. Jest to też najciekawszy, moim zdaniem, wątek w książce, nie brakuje tam wzruszeń.

środa, 23 lipca 2014

"W stylu Valentine"- Adriana Trigiani

Autor: Adriana Trigiani
Tytuł: W stylu Valentine
Liczba stron: 400
Data wydania: 2010
Forma: książka  papierowa
Wydawnictwo:: Prószyński i S-ka

Bardzo trudno będzie mi recenzować serię książek  Adriany Trigiani. Ciężko będzie pisać o kolejnych częściach czytanych od razu po sobie, a nie w jakimś dłuższym czasie odstępu.
"W stylu Valentine to ciepła opowieść o kilku pokoleniowej rodzinie mieszkającej w Nowym Jorku. Babia i wnuczka pracują w rodzinnej firmie produkującej buty. Firma jest właśnie jednym z głównych wątków w książce. Nadrzędnym celem jest uratowanie jej od bankructwa i taki właśnie cel postawiła sobie nasza bohaterka.
Akcja zaczyna się na weselu, na którym dalsza rodzina i przyjaciele Valentine załamują ręce nad jej staropanieństwem i dają rady jak kogoś znaleźć. Wydarzenia mają miejsc w czasach współczesnych czasach gdy dla trzydziestoczteroletniej kobiety brak męża nie jest wstydem.
Nie mija dużo czasu, a tu Valentine ma dwóch adoratorów.
Bardzo lubię takie ciepłe rodzinne książki. Cieszę się, że są jeszcze dwa tomy. Ciekawa jestem jak potoczą się losy naszych bohaterów i czy uda uratować się firmę.

wtorek, 22 lipca 2014

"Czego uszy nie widzą"- Agnieszka Tyszka

Autor: Agnieszka Tyszka
Tytuł: Czego uszy nie widzą
Liczba stron: 173
Data wydania: 2009
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Akapit Press

Mieszane mam uczucia wobec tej książki. Nie jest to pozycja z zakresu fantastyki, a chcąca uchodzić za opowiadającą o prawdziwych wydarzeniach nie powinna przekłamywać rzeczywistości. Powiedzcie, którzy rodzice zostawią trzy córki same w domu i wyjadą? W dodatku przez jakiś czas cały dom i opieka nad siostrami spoczywa na barkach Michaliny Bronzek, która chodzi do trzeciej klasy gimnazjum. Ale oto nadciąga pomoc! Przyjeżdża dziadek, z którym, niestety dziewczynki nie są zbyt związane.
Jak będzie wyglądała wizyta dano niewidzianego dziadka? Czy dziewczynki polubią jego dziwny styl życia?
Dla mnie książka nie jest zła. Po prostu niekoniecznie podoba mi się prowadzenie akcji. Za to cię sobie humor i siostrzaną miłość, które można dostrzec w tej książce. One mogą zawsze na siebie liczyć, mają do siebie zaufanie, a to jest bardzo ważne.
Bardzo ciekawa była walka na przysłowia. Wywoływała uśmiech na twarzy.

"Jak wytrzymać z moją siostrą"- Ann M. Martin

Autor: Ann M. Martin
Tytuł: Jak wytrzymać z moją siostrą
Liczba stron: 240
Data wydania:
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Akapit Press

Lat mam trochę więcej niż kilkanaście, ale muszę  przyznać, że lubię czasami, między kryminałem, a wyciskaczem łez przeczytać książkę dla młodzieży. Teraz będzie ku temu okazja ponieważ nawiązałam współpracę recenzencką z Wydawnictwem Akapit Press.
Muszę powiedzieć, że bardzo mi się spodobała ta pozycja, uważam, że warto ją dać dziecku do przeczytania. Opowiada o relacjach rodzeństwa. Wydarzenia relacjonowane są z perspektywy dziewięcioletniej Pearl. Dziewczynce jest smutno, że jej trzynastoletnia siostra Lexie uważa się za tak bardzo dorosłą, że traktuje Pearl z góry, nie ma ochoty z nią rozmawiać. Traktuje dziewczynkę jak malutkie dziecko nie wiedząc jak rani siostrę. Z tego powodu wynikają konflikty rodzinnne.
Książkę naprawdę polecam: pouczająca ale napisana z humorem. Bardzo podobał mi się watek rodzinny z chorobą dziadka w tle. Pokazywał, że na niektóre rzeczy trudno się przygotować i że z niektórych spraw można nie zdawać sobie sprawy. Rodzice sióstr nie spodziewali się, że dziadzio Bo ma tak duże problemy z pamięcią.

poniedziałek, 21 lipca 2014

"Bogini zemsty"- Sara Blædel

Autor: Sara Blædel
Tytuł: Bogini zemsty
Liczba stron: 472
Data wydania: 8 lipca 2014
Forma: ebook
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Lubię takie zaskoczenia. Przez pierwsze 50 stron walczyłam z chęcią przerwania lektury i odłożenia książki. Ale wiecie, cieszę się, że nie jest to w moim stylu bo przez to straciłabym wiele ciekawych książek, w których "coś" zaczyna się dziać po  pięćdziesiątej, albo lepiej, setnej stronie.
Z twórczością Sary Blædel spotykam się po raz drugi. Pierwsza mnie szczególnie nie zachwyciła, kolejna jest bardziej mnie wciągnęła. Nie wiem, czy gdybym miała do wyboru kupić coś tej autorki lub kogoś innego to nie wiem co bym zdecydowała.
Wiem za to jedno: fabuła jest mocno ciekawa i wciągająca.
Pewnego dnia grupa młodzieży ma imprezę w klubie żeglarskim. Wszystko układa się dobrze do momentu gdy na prywatkę wdziera się grupa chuliganów, która ma ochotę niszczyć, kraść i szukać alkoholu. Przestraszyli do tego stopnia dwunastolatkę, że wybiega z  klubu i wpada pod samochód i umiera w wyniku odniesionych obrażeń.
Policjantka, Louise dowiaduje się o tych wydarzeniach od przybranego syna Jonasa. Tak się składa, że jest ona policjantką i przed telefonem była zajęta przesłuchaniem żony pewnego zamordowanego człowieka (który był powiązany z rockersami).
Jak to w książkach bywa sprawy zupełnie inne tylko pozornie nie mają ze sobą nic wspólnego. No właśnie, pozornie. Bo im dalej zagłębia się w śledztwo tym więcej ma pytań, na które musi znaleźć odpowiedź.
Sprawa jest bardzo złożona: Louise musi dokonać różnych wyborów, pokazać, że jest dobrym policjantem, który przede wszystko stawia służbę, nawet kiedy jej przyjaciele zostają aresztowani i oskarżeni o podpalenie wskutek czego zginęły dwie osoby.
Książka pokazuje, że nie zawsze coś jest takie, jak się wydaje, a życie pokazuje, że czasem ktoś nam najbliższy może okazać się zupełnie innym, kimś, kogo zupełnie nie znamy.
Wielki plus za okładkę, bardzo mi się podoba!