wtorek, 18 maja 2021

"Gdzie jest happy end" - Krystyna Mirek

Autor: Krystyna Mirek
Tytuł: Gdzie jest happy end?
Liczba stron: 352
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Edipresse
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)



Czytam i czytać będę powieści napisane przez Krystynę Mirek. Są takie, które trafiają prosto do mojego serca i takie, które nie do końca "kupiłam". Do której grupy należy dziś recenzowana przeze mnie książka dla kobiet, którą otrzymałam dzięki uprzejmości księgarni Tania Książka.pl?
Niestety - ze smutkiem muszę powiedzieć, że "Gdzie jest happy end" ostatecznie trafia do grupy drugiej, zaznaczam jednak, że mówię o tym z wielkim bólem. Krystyna Mirek napisała wiele bardziej interesujących, wciągających i poruszających powieści.
Opisywana dziś przeze mnie pozycja jest z gatunku tych "przeczytać i zapomnieć".
Podczas lektury doświadczyłam różnych uczuć: od dużego zainteresowania tym, co czytam po irytację postępowaniem osób, prowadzeniem akcji.
Główną bohaterką jest Liwia, zwyczajna, stateczna osoba, która wraz z nastoletnią córką mieszka z rodzicami. Ich życie jest poukładane, biegnie spokojnym torem. Pewnego dnia jednak coś się zmienia. Czy to możliwe, że zwyczajny kosz z jagodami wywołał w rodzinie tak wielkie emocje? Co się wydarzy?
"Gdzie jest happy end" to powieść, która pokazuje, jak niewiele potrzeba by w naszym życiu pojawiły się zmiany i co trzeba zrobić by zyskać odwagę do ich wprowadzenia.
Pojawiły się w niej wątki, które bardzo mocno mnie zainteresowały (i wcale nie był to główny!). W niektórych przypadkach jak już wcześniej wspomniałam - pojawiało się u mnie uczucie irytacji - nie podobał mi się wątek związany z relacjami rodziców Liwii, a zwłaszcza zachowanie jej ojca.
Ostatecznie - książka została przeczytana, ja się nie zmęczyłam - co na pewno jest ważne. Z pewnością sięgnę po inne książki tej autorki - ja je po prostu uwielbiam. A że czasem zdarzy się pozycja, która nie do końca mi odpowiada? Cóż życie, lecz to za mało by rezygnować z powieści pani Mirek.

piątek, 16 kwietnia 2021

"Nie mówiąc nikomu" - Danuta Awolusi

Autor: Danuta Awolusi
Tytuł: Nie mówiąc nikomu
Liczba stron: 552
Data wydania: 2021
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


Po raz pierwszy styczność z autorką miałam dzięki książce "Odważona...", w której opisuje ona swoją drogę do szczupłej sylwetki.. Przyznam, że na tym się zatrzymałam, tymczasem Danuta Awolusi ma dość pokaźną kolekcję powieści. Obiecuję nadrobić! Jakoś tak zdarzyło się, że dopiero teraz się o tym przekonałam.
"Nie mówiąc nikomu"  wywołała we mnie wiele emocji. Pojawiały się wątki, które nie do końca mnie wciągały, jednak jakoś w połowie książki taki stan się zmienił.
Akcja w książce płynie dwutorowo: jest relacja głównej bohaterki, Laury oraz opowieść o przeżyciach Urszuli.
Laura ma wszystko. Męża, piękny dom, dzieci. Nie musi pracować. Lecz czy takie życie jej się podoba? Czy ma wsparcie męża?
Powieść porusza bardzo trudne tematy. Wciąga bez reszty. Pokazuje, jak trudno żyć z brzemieniem tajemnicy oraz jak ważne jest wsparcie. Nasi bohaterowie to doskonały przykład pokazujący, że warto coś próbować naprawiać, a nie poddawać się rezygnacji. Czy im się to uda? Zapraszam do lektury.

A czy Wy czytaliście jakąś książkę Danuty Awolusi?

piątek, 9 kwietnia 2021

"Pierwsze wesele" - Karolina Wilczyńska [t. 1]

Autor: Karolina Wilczyńska
Tytuł: Pierwsze wesele [t. 1]
Liczba stron: 336
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Filia
Źródło: egzemplarz recenzencki [księgarnia Tania Książka]


 

Wiedziałam! Wiedziałam! Miałam przeczucie, że powieść, bądź co bądź, nowość skradnie moje serce i tak się stało. Złożyło się na to wiele czynników - znajomy autor (przeczytałam prawie wszystkie książki napisane przez Karolinę Wilczyńską). Do gustu przypadła mi również okładka i tytuł.
To wszystko jednak na nic by się zdało gdyby treść była mało ciekawa. Autorka jednak stworzyła ogromnie wciągającą powieść, od której trudno się oderwać. Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości księgarni Tania Książka.pl.
Akcja dzieje się na dwóch płaszczyznach: przeczytamy o życiu zawodowym głównej bohaterki oraz o związku. Obie te rzeczy łączy osoba jej nowego szefa. Nie jest to płomienny romans, ani erotyk - to po prostu książka obyczajowa opowiadająca o życiu, o sytuacji, która może spotkać każdego. To właśnie cenię w powieściach - realizm. Czy nasza bohaterka ułoży sobie życie, czy związek okaże się szczęśliwy?
Warto również zadać pytanie: czy szybkie oświadczyny zwiastują udany związek?
Antonina to osoba mądra, skrywająca w sobie wiele talentów. Jakie? Nie zdradzę - poznacie je podczas lektury książki, którą oczywiście bardzo, bardzo polecam.
Tu podobało mi się coś jeszcze - opis relacji rodzinnych między bohaterką, jej ciocią, tatą i siostrą. Przyjemnie było czytać o tym, jak bardzo wspierały się te osoby.
Jeśli spodziewacie się cukierkowej powieści typu "i żyli długo i szczęśliwie" - nie ten adres, "Pierwsze wesele" nie należy do tego gatunku. Jedno mogę obiecać - powinna Was, moi drodzy czytelnicy, zaciekawić.
Jestem ogromnie ciekawa kolejnego tomu! Z pewnością po niego sięgnę w momencie gdy tylko się ukaże.

"Księga Dwóch Dróg" - Jodi Picoult

Autor: Jodi Picoult
Tytuł: Księga dwóch dróg
Liczba stron: 520
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


 

Dawno, dawno temu zakochałam się w twórczości Jodi Picoult. Jako, że w momencie gdy zaczęłam czytać jej powieści gdy kilka było już wydanych - nagromadziły się zaległości, które kiedyś nadrobię.
"Księga Dwóch Dróg" to nowość, powieść wydana w 2021 r. Cieszę się, że udało mi się ją przeczytać w miarę szybko, w momencie gdy tylko pojawiła się na półkach księgarń.
Niestety - nadal tęsknię za stylem i konstrukcją jej dawniejszych książek. Do tych nowych nie do końca mogę się przekonać...
Dziś opisywana powieść jest interesująca... Porusza bardzo, bardzo trudny temat. Główna bohaterka jest doulą. Kojarzy się to dobrze, przecież kobiety pracujące w tym zawodzie pomagają w porodach prawda? Dawn jednak pracuje jako doula umierania - towarzyszy ludziom podczas śmierci.  Przyznam - pierwszy raz słyszałam o takiej pracy (dopiero po lekturze "Księgi dwóch dróg" zdarzyło się, że trafiłam na tą tematykę po raz kolejny).
Towarzyszymy Dawn nie tylko w pracy, ale również w życiu osobistym. Jest ono dosyć zawirowane. Akcja powieści dzieje się w Ameryce - gdzie mieszka z rodziną oraz w Egipcie - gdzie nasza bohaterka wyrusza by odnaleźć mężczyznę z przeszłości. Czy się uda? Czy decyzje, które podejmie okażą się
Książka okazała się dla mnie trudna. Nudził mnie wątek związany z Egiptem, bardzo ciekawił - amerykański. Ostatecznie - wystawiam  ocenę dobrą - Jodi Picoult zawsze na końcu potrafi zaskoczyć!

 

poniedziałek, 22 marca 2021

"Wymruczane szczęście" - Joanna Szarańska [t. 2]

 Autor: Joanna Szarańska
Tytuł: Wymruczane szczęście [t. 2]
Liczba stron: 384
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)

 


 

Zapewne zdążyliście się już przekonać (w końcu opublikowane około 1500 recenzji w jakimś stopniu coś o mnie mówi), że w książkach uchodzących za realistyczne, ja cenię i szukam właśnie tego realizmu. Czy w "Wymruczanym szczęściu" go znalazłam?
W jakimś stopniu - tak, jednak nie do końca. Nie gniewam się jednak bowiem opisywana przeze mnie dziś książka, dodam, nowość otrzymana dzięki uprzejmości księgarni Tania Książka.pl , jest ogromnie wciągająca. Co tu dużo mówić - bliźniaki i ich ogromna chęć posiadania kota po prostu mnie kupiły. Cholera również mnie zauroczyła. Również kocham koty, jedno  futro ( ;-) ) towarzyszyło mi nawet przy lekturze powieści, z którą , koniecznie  musiałam się
zapoznać.
Czy główna bohaterka znajdzie miłość? Co wydarzy się w domu ekscentrycznego pisarz? Nie zdradzę, zachęcę za to do zapoznania się ze zwierzęcą serią Asi.
Który wątek okazał się dla Was najciekawszy? Dla mnie, jak już wspomniałam, dotyczący dzieciaków i Cholery, jednak gdzieś tam zastanawiałam się co los przygotował dla Emilii. Przyznam, że żałowałam, że nie został rozwinięty ten, który dotyczył naszej bohaterki i jej męża oraz jego siostry. Joanna Szarańska bardzo trafnie zwraca uwagę, punktuje cechy osoby toksycznej. Czy macie takie w swoim otoczeniu?
Dodatkowo - powieść, tak samo jak jej poprzedniczka ma uroczą okładkę. Kot na niej się znajdujący sprawia, że mięknie nawet najtwardsze serce.
Asiu, kocham Cię za tę książkę, za humor, za wszystko!
Cóż pozostaje mi zrobić?  Serdecznie ją polecam, zastanawiając się czy pojawi się kontynuacja. 

 

"Wybranka nauczyciela" - Kathleen Fuller [t. 1]

Autor: Kathleen Fuller
Tytuł: Wybranka nauczyciela [t.1]
Liczba stron: 352
Data wydania: 2021
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki


 

"Wybranka nauczyciela" to początek czegoś bardzo ciekawego. To pierwszy, tom serii "Panny młode z Birch Creek".
Przyznam, że spodziewałam się czegoś trochę innego, jednak nie czuję się ani odrobinę rozczarowana. Ba! Jestem bardzo zadowolona, że przeczytałam tę powieść. Moje zaskoczenie dotyczy tematu książki - już w krótkim opisie wspomina się, że będzie opowiadać o Amiszach. Kathleen Fuller nie jest pierwszą osobą, która porusza temat osób wyznających tę religię, jednak jej opowieść nie skupia się (przynajmniej w tym tomie) na nakazach i zakazach religijnych.
"Wybranka nauczyciela" to bardzo ciekawa powieść o przyjaźni, miłości. Poruszane w niej są tematy bardzo ważne - dotyczące chorób, nieśmiałości oraz.. niezdecydowania i pracy nauczyciela.
W książce znajdziemy naukę, którą powinniśmy zapamiętać: nie należy "popędzać czasu", warto czekać n to, co niesie dla nas życie. Nasza bohaterka przez długi czas nie wiedziała jakie będzie jej życiowe zajęcie, jednak później znajduje pracę, w której będzie czuć się dobrze.
Czy mogłabym wybrać wątek, który najbardziej mi się podobał? Nie, było ich bardzo wiele. Ciekawy okazał się ten związany z relacją Christiana, jego siostry oraz Ruby.
Co zaskakujące - w tak ciepłej powieści momentami odczuwałam ogromną irytację związaną z postępowaniem jednej bohaterki. Czy odgadniecie której?

"Wybrankę nauczyciela" polecam, z pewnością sięgnę po kontynuację.

"Miasteczko morderców" - Alek Rogoziński [t. 5? ]

Autor: Alek Rogoziński
Tytuł: Miasteczko morderców [ t. 5]
Liczba stron: 306
Data wydania: 2021 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Skarpa Warszawska
Źródło: egzemplarz recenzencki (księgarnia Tania Książka)


Znów czuję się oszukana, niestety pretensje mogę mieć tylko do siebie. Uczulam również Was: uważnie czytajcie czy dana książka nie jest częścią jakiegoś cyklu. Coraz częściej, przyznaję się, z braku czasu, podczas wyboru lektury zdarza mi się wybrać ją ze względu na autora (przecież czytałam, znam, lubię itd). Wybierając - warto jednak przeczytać notkę wydawniczą, pozwoli to nie wpaść jak śliwka w kompot i nie sięgnąć po ostatni (do tej pory) wydany tom serii o pisarce Róży Krull. Brawo ja!
Cóż było robić - przeczytałam. Powieść, okazała się dość wciągająca, jednak chyba do mnie bardziej trafia inna seria (o teściowych). "Miasteczko morderców" , nowość wydana przez wydawnictwo Skarpa Warszawska, okazało się dla mnie zbyt ospałe, akcja biegła dosyć powoli, a wydarzeń mających wpływ na bieg wydarzeń było niezbyt wiele. Co ciekawe - w tej książce bohaterami dalszoplanowymi, o których tylko się wspomina są znani z innych książek Alka Rogozińskiego. Autor również w swojej powieści jako bohaterów obsadził osoby, które zna (osoby obserwujące autora wiedzą kim jest Pepe Kwiatek). Czy muszę mówić, że doskonale komentuje rzeczywistość i świat mediów, na przykład tych plotkarskich?
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości księgarni Tania Książka.pl, muszę pamiętać jednak by dokładnie sprawdzić, to, o czym pisałam wcześniej - czy dana powieść nie jest częścią cyklu. Mimo, że "Miasteczko morderców" jakoś da się przeczytać bez znajomości poprzednich, warto jednak nie zaczynać od tomu piątego, tylko od pierwszego.


"Narodziny odwagi. Calder", "Eden. Nowy początek" - Mia Sheridan [t. 1 i t. 2]

Autor: Mia Sheridan
Tytuł: Narodziny odwagi. Calder [t. 1]
Liczba stron: 376
Data wydania: 2016 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Septem
Źródło: egzemplarz recenzencki


 

 

 

 

 



Autor: Mia Sheridan
Tytuł: Eden. Nowy początek
Liczba stron:
Data wydania:
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Wydawnictwo Septem)
Źródło: egzemplarz recenzencki


Po przeczytaniu pierwszych kilkudziesięciu stron pierwszego tomu czyli potocznie mówiąc, "Caldera" miałam ochotę odłożyć tę książkę. Nie zainteresowała mnie po prostu, odczuwałam zmęczenie. Wrodzony "obowiązek" kazał mi jednak dokończyć powieść i sięgnąć po kontynuację.  Czy tak już zostało?
Na szczęście nie! Często zdarza się, że początkowa nie mogę przeniknąć do świata przedstawionego, nudzę się i mam największą chęć wziąć kolejną powieść z mojej wypełnionej po brzegi biblioteczki. Zawsze jednak staram się kontynuować (najwyżej będzie to ostatnie moje spotkanie z danym autorem) - wiem, że zwykle moja cierpliwość będzie nagrodzona.
Tak było i tym razem. Początkowo, jak wyżej wspomniałam, nie byłam szczęśliwa, że natrafiłam na tę serię. Dopiero po kilkudziesięciu stronach przepadłam, co tu ukrywać, mocno wciągnęła mnie historia Eden i Caldera. Drugi tom okazał się lepszy niż pierwszy, wiele też wyjaśniał.
Seria może nie trafić w gusta wszystkich - Mia Sheridan w obu powieściach porusza temat sekt oraz przywiązania jednostek do ludzi, którzy przewodzą religiom. Wiele osób nie zdaje sobie jak bardzo jeden człowiek może mieć władzę nad innym. Trudno również zdać sobie sprawę, że bliscy (albo tacy, których za nich uważamy) nie zawsze chcą dla nas dobrze, zrobią za to wiele by osiągnąć to, co chcą,do czego dążyli. Robią to nie zważając na innych, w imię, jak to czasem mówią - wyższych celów. Wydawać by się mogło, że jest to powieść gorąca, w której seks może grać pierwsze skrzypce. Niespodzianka! Do czytelnika trafiła bardzo ciepła i piękna opowieść o miłościach i trudnych przeciwnościach.


To między innymi od tej serii zaczęła się moja "miłość" do powieści Mii Sheridan. Czy uda mi się przeczytać wszystkie jej książki? Wiem jedno - bardzo bym chciała.

środa, 17 lutego 2021

"Wszystko nie tak! 2" - Izabella Frączyk [t. 2]

Autor: Izabella Frączyk
Tytuł: Wszystko nie tak! 2 [t. 2]
Liczba stron: 464
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Źródło: egzemplarz recenzencki




Pamiętacie moją recenzję pierwszego tomu powieści "Wszystko nie tak!"? Nie byłam wtedy zbytnio zadowolona, książka nie była zła, ale też nie wciągnęła mnie. Jaka jest moja opinia o tomie drugim? Muszę powiedzieć: jest lepiej, ale zdecydowanie nie jest to moja ulubiona seria tej autorki. Mam wielki sentyment do książek pojedynczych, tych sprzed kilku lat.
Żeby w ogóle zabrać się za tę powieść- warto sobie przypomnieć poprzedniczkę. Przez niemal dwa i póroku, jakie minęły od lektury zdążyłam zapomnieć i bohaterowie wydali mi się tacy obcy, nie pamiętałam wielu szczegółów.
Ale, ale- wspominałam, że książka mnie wciągnęła? No to już o tym mówię- bardzo zaciekawił mnie wątek Marzeny, która postanowiła po latach wziąć życie w swoje ręce. Jak jej to wyjdzie? Czy wreszcie znajdzie szczęście? Co u naszych "dawnych znajomych"- Ewy i Moniki?
W przypadku "Wszystko nie tak! 2" zastosowano ciekawe rozwiązanie. Autorka napisała dwa zakończenia i to od czytelnika zależy, które wybierze i jak potoczy się akcja.  Poza tym... jedno z nich zostało wydrukowane odwrotnie, aby je poznać należy zacząć od końca, odwrócić książkę do góry nogami. Już widzę miny ludzi, którzy zobaczą takiego czytelnika.
Nie podobała mi się jedna rzecz. Ciężarnej bohaterce zaproponowano wino wspominając, że kieliszek nie zaszkodzi. Książki powinny edukować, a nie powielać bzdury- każda ilość alkoholu wypitego w ciąży może zaszkodzić (nie mówię tu o tym, gdy jeszcze nie wiemy, że spodziewamy się dziecka). Nie powinno się tak pisać.


"Kraina Zeszłorocznych Choinek"- Joanna Szarańska

Autor: Joanna Szarańska
Tytuł: Kraina Zeszłorocznych Choinek
Liczba stron: 420
Data wydania: 2020 r.
Forma: książka papierowa
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Źródło: egzemplarz recenzencki






Obiecuję Wam, to nie ostatnia książka świąteczna w tym roku. Powstaje ich tyle, że tak właściwie to czytam je nie patrząc na porę roku, nawet latem (choć oczywiście najlepiej "smakują" pod koniec listopada/ w grudniu).
Dzisiejsza pozycja jest warta polecenia, zresztą, jak każda Asi Szarańskiej. Otrzymałam ją w ramach współpracy recenzenckiej z księgarnią Tania Książka. Powieść wciąga, wzrusza, porusza ciekawe tematy. Pokazuje, co tak naprawdę ważne jest podczas świąt, uczy zwracać uwagę na drugiego człowieka.
Bohaterów jest dużo: Józef, który zakłada sklep z ozdobami świątecznymi, jego siostra Józefina, Antek i jego rodzice, którzy niedawno rozstali się oraz Nina, mama, ciocia i jej podopieczna Niny- Helena.
Jak widzicie- już sama mnogość bohaterów pokazuje, że nie będzie czasu na nudę.
Każda ze wspomnianych osób ma swoje bolączki i problemy. Czy okres świąteczny oraz przygotowania do wieczerzy wigilijnej i Bożego narodzenia sprawi że choć na chwilę o nich zapomną? A może ten magiczny czas doprowadzi do zmian? Zapraszam do lektury.
Gdybym miała wybrać jeden ulubiony wątek, chyba zdecydowałabym się na ten, który opisuje przeżycia Niny oraz podróż z panią Heleną. Inny, który mnie zainteresował to opowieść o pewnych siostrach, które zamiast współpracować, zaczynają rywalizować... Jak tak się teraz zastanawiam, to praktycznie wszystkie wątki okazały się ciekawe, bardzo trudno wybrać ten jeden, jedyny.
Książkę polecam, to bardzo dobra propozycja czytelnicza. A Wy czytujecie powieści świąteczne pod koniec roku w oczekiwaniu na Boże Narodzenie, czy nie ma dla Was znaczenia czas, ważna jest lektura książki sprawdzonego autora?